Xbox One: Nie podpiszemy się nazwiskiem w dniu premiery
Podobno pod nazwiskiem ludzie są mniej skłonni do głupich czynów i słów, ale nie przekonamy się o tym w dniu premiery Xboksa One. Funkcja podpisywania gamertagów prawdziwym imieniem i nazwiskiem nie będzie dostępna w dniu premiery.
Microsoft planuje w późniejszym czasie wprowadzić możliwość podpisania gamertaga nazwiskiem, jednak nie będzie to możliwe od początku. Redakcja Kotaku uzyskała potwierdzenie od reprezentanta wydawcy, że funkcja ta nie jest priorytetowa, a firma skupia się na odpowiednim dopracowaniu tych opcji, które są dla twórców platformy kluczowe. W dniu premiery konsoli dalej więc pogramy z xXxKiLLahMasTeRxXx.
Choć, swoją drogą, „dzień premiery” dla Polaków ma niejasne znaczenie.

Podobno pod nazwiskiem ludzie są mniej skłonni do głupich czynów i słów, ale nie przekonamy się o tym w dniu premiery Xboksa One. Funkcja podpisywania gamertagów prawdziwym imieniem i nazwiskiem nie będzie dostępna w dniu premiery.
Eh? Jaki to ma sens? Albo to będzie wymagać dokumentów co jest niemożliwe albo będzie można sobie zmyślić imię i nazwisko a wtedy ta funkcja mija się z celem. 😛
Ciekawe czy możliwość włączenia konsoli będzie dostępna w dniu premiery.
A ktos naprawde chce sie podpisywac nazwiskiem (no, moze poza Janem Kowalskim itp.)? Nie wystarczy mu „bawilem sie z twoja matka” w grach i potrzebuje tego typu komentarzy na facebookach i roznych takich?
Bez sensu
Może Microsoft planuje rewolucję – DLC do konsoli, zapłać 20 dolarów za możliwość włączenia konsoli w dniu premiery; zapłać 50 dolarów za możliwość używania konsoli w dniu premiery.
Czyli, konsola może zebrać imię, nazwisko, głos i twarz gracza. NSA na pewno się cieszy. 🙂
Xbox One – It will work someday.
@HammerHead – a po co mają to robić, skoro już połowa agencji wywiadowczych na świecie te dane posiada? Imię, nazwisko, głos, zdjęcia, namierzanie 24/7 – to wszystko oferuje ci twój dowolny dostawca usług GSM oraz urządzeń smartfonów 🙂 Nie masz smartfona, facebooka i innych złych rzeczy które kradną dane? Ale na pewno dzwoniłeś kiedykolwiek przez telefon, a każda rozmowa jest monitorowana no i na pewno masz dowód osobisty albo inny dokument, które opisany jest wszystkimi danymi i jest w systemie państwa 🙂
Nie posrajcie się z tego hejtu, lol.
Po pierwsze, co z ochroną prywatności? Każdy będzie mógł wyszukać sobie w necie innego gracza i go zlokalizować, to nie będzie trudne. Zapewne niedługo potem usłyszy się, że ktoś kogoś napadł bo ten zrobił mu headshota.Po drugie, na litość boską jakie głupoty? W grze nie da się zrobić nic na co nie pozwala gra, więc o co kaman.
@assamir można zwyzywać komuś matkę przez Voice Chata od najgorszych lub głosić rasistowskie tezy a nawet nagrywać wiadomości z obelgami na „poczcie głosowej” konsoli…osobiście nie spotkałem się nigdy z czymś takim w sieci ale słyszałem że ktoś grał z takimi osobnikami. Jeden nawet się dziwił że zbanowali mu konsole za rasistowskie motto na profilu. Moim zdaniem to dobry ruch a prywatność…łączysz gamertaga z kontem na facebooku więc to żaden zamach na prywatność bo już teraz łatwo można ustalić dane…
@woocash87: zgadzam się co do tego piszesz, chociaż nadal mam obiekcie co do prywatności, ale może po prostu jetem bardziej wyczulony na ochronę prywatności
@AoS Póki co ani agencje wywiadu ani urząd państwa nie sprzedaje tych danych komercyjnym firmom trzecim i każdemu kto da kasę. Natomiast Facebook, Sony, Microsoft jak najbardziej, a dodatkowo niedługo twoje dane osobowe stały się ich własnością a nie twoją. Nie spotkałem się by np. agencja wywiadu wzięła sobie twoje zdjęcie za darmo do reklamy. Za parę lat może się okazać, że twoja gęba i twój profil reklamuje leki na sraczkę jakiegoś cwaniaczka, bo Facebook sobie sprzedał swoją własność i wara ci od tego.