Szpile: Andrew Wilson na zwolnienia nie narzeka
📍 RTX 5090 kosztuje w Polsce już ponad 40 tysięcy złotych (wzrost o 35% w ciągu… miesiąca). Czekam na jakiś Black Friday i jak wtedy stanieje do – powiedzmy – 30 tysięcy, to i tak nie kupię. Szczerze mówiąc, nie kupiłbym i za 10 tysięcy, bo to jest chore.
📍 Wydawca ukrywający się pod nazwą 2 Left Thumbs wiązał duże nadzieje z premierą swego niezależnego tytułu Wheel Make It. Zainteresowanie grą na Steamie wyraziło bowiem jakieś 11 tysięcy graczy. Ale po premierze w peaku zagrało w nią aż 15… osób. Tja, myślał twórca „indyków” o niedzieli, a po debiucie łeb ucięli…
📍 W 2026 do 20 października zwolnionych zostało już prawie 11 tysięcy developerów. W całym zeszłym roku było ich niecałe 10 tysięcy. Jak widać – branża dynamicznie się rozwija. Takiemu Andrew Wilsonowi z EA wpłynęło w tym roku na konto 38,65 miliona dolarów, o 8 milionów więcej niż w 2025. W 2027 panowie w garniturach na pewno poprawią te wskaźniki – i zwolnień, i pensji zarządu. Można więc patrzeć w przyszłość z optymizmem.
📍 Sony najwyraźniej nie zamierza rezygnować z testowanego na paru rynkach pomysłu dynamicznego dostosowywania cen gier do konkretnych użytkowników, bo poszukuje kogoś na stanowisko… Senior Directora for Digital Games Monetization. Swoją drogą, z dotychczasowych obserwacji wynika, że w efekcie tego „dostosowywania” osoby regularnie korzystające z konsol Sony i często nabywające gry otrzymywały gorsze ceny niż gracze uruchamiający sprzęt sporadycznie. Czyli klasyka „januszów biznesu” – wiernych klientów olewamy, bo i tak kupią, a zachęcać trzeba casuali… Jak to mówią Anglicy, co za „Sony of the beach!”, czy jakoś tak…

📍 Pracownicy EA oskarżają zarząd o szereg patologicznych praktyk. „Zwalniają cię, bo jesteś tylko cyfrą na liście” – oburza się nasz newsman. Do tego przymuszają do wykorzystywania AI itd. Z całym szacunkiem, ale to przecież nie jest już żadna patologia, teraz to norma…
PS Ponoć w EA obowiązuje niepisana zasada: „członkowie kierownictwa EA nie mogą ponieść porażki – mogą jedynie zostać zawiedzeni przez innych”. Łoooo kurna, grubo! Ech, niech to wszystko już zdechnie…
📍 Nowi właściciele Electronic Arts mieli ingerować w wolność twórczą BioWare’u podczas prac studia nad Mass Effectem 5, choć obiecywali coś innego. Ha, a to niespodzianka! Jak mawiał Henry Ford: „Możecie otrzymać samochód w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny”.
📍 Peter Molyneux stwierdził w wywiadzie dla PC Gamera, że branża gier udaje, iż ze sztucznej inteligencji nie korzysta, chociaż w praktyce teraz nie da się pisać bez niej kodu. Kurczę, na starość zaczął mówić prawdę?! Choć akurat w tym przypadku wolałbym, aby tradycyjnie wygłaszał deklaracje bez pokrycia.
📍 Jak wyglądała struktura zwolnień w studiu Dontnod (to ci od Life is Strange)? Prawie wszystkie stanowiska – poza menedżerskimi – zostały usunięte: 6/6 animatorów, 3/3 grafików postaci, 3/3 grafików koncepcyjnych, 8/10 grafików otoczenia, 2/3 projektantów dźwięku, 4/8 projektantów, 3/5 projektantów poziomów, 6/6 młodszych producentów, 18/22 programistów, 3/5 testerów, 2/3 specjalistów od DevOps, 3/4 pracowników HR-u. Czyli zostali w zasadzie sami szefowie i jednoosobowy dział HR, mający zapewne triumfalnie ogłosić „nowy etap” w historii studia. I ostatni.
📍 Wiecie, co mnie w tym wszystkim w sumie wk***ia? Nie to, że AI pisze takie teksty, bo często już robi to lepiej niż niektóre pismaki (dziennikarzami ich nie nazwę…). Wnerwia mnie tylko to, że żaden z nich tego nawet przed wrzuceniem na stronę nie przeczytał. Albo chociaż nie wbił promptu „sprawdź ten tekst i usuń wszystko, co mogłoby sugerować, że stworzyło to AI”. …Kuffa, ludzie, odrobinę kreatywności!

PS Tę „szpilę” też napisała AI, a wcale tego nie widać! :) Da się!
📍 Z cyklu „Na czym pójdzie Doom?” dziś konsola Vectrex z 1982 roku. Swoją drogą naszła mnie taka oto refleksja: 11 lat dzielących Vectrex i Dooma to kosmos, jeśli chodzi o rozwój gier. A dziś produkcje sprzed 11 lat wyglądają w sumie… podobnie. Wiadomo, może nieco ładniej, bo lepsze tekstury, ray tracing itd., ale jakiejś większej, od razu dostrzegalnej, różnicy nie ma…
A tak wyglada Doom na Vextreksie
https://www.facebook.com/reel/1430854122311873