Przed chwilą

Szpile: Zagłada i trzęsienie ziemi w id Software

Szpile: Zagłada i trzęsienie ziemi w id Software
Twoja cotygodniowa dawka przekąsu.

📍Z id Software wyleciało 136 osób, co w praktyce oznacza koniec funkcjonowania tej ekipy jako samodzielnego zespołu, tworzącego własne gry. Ta wieść to musiał być dla tej ekipy istny „quake”, bo w sumie oznacza on „doom” tego studia. Mało śmieszne, wiem… Ale co innego zostało niż smętnie sobie pożartować? Wiadomo, że bez Carmacka i Romero to już nie ta sama firma co w latach 90., ale żal patrzeć, co księgowi robią z legendą branży. Tytuł DLC do Dooma, nad którym firma pracowała, jest tu chyba najlepszym podsumowaniem: The Dark Ages.

📍Taki aneks do poprzedniej Szpili – dodajmy, że wśród zwolnionych z id są praktycznie wszyscy „kumaci”, którzy zajmowali się silnikiem id Tech. Tymczasem jednak Microsoft twierdzi, że ten engine będzie nadal wykorzystywany w nowych projektach. Zapewne przez nowe studio Copilot Software.

📍John Carmack komentuje zwolnienia w id Software. „Nie można wykluczyć, że kadra kierownicza [właścicieli studia – Smg] to idioci, ale to nie powinien być domyślny wniosek”. Jak brzmi pewne powiedzonko: „Walkę nie zawsze wygrywa ten silniejszy, a wyścig szybszy… ale tak właśnie należy obstawiać”.

📍Remake Black Flaga okazał się sukcesem. Ubisoft świętuje go w tradcyjny sposób, czyli… zwalniając odpowiedzialnych za grę pracowników. A  to niespodzianka, a to zaskoczenie…!

📍Wszyscy w branży zwalniają, redukują koszta, optymalizują, a Nintendo… podwyższa pensje pracownikom o konkretne 10%, dużo powyżej rocznej inflacji w Japonii. To miłe, acz sam fakt, że coś takiego jest obecnie newsem godnym odnotowania pokazuje chyba jak bardzo ta branża zeszła na psy. To coś jakby „zatrzymano kierowcę MPK do rutynowych badań i wyobraźcie sobie, że okazał się zupełnie trzeźwy!!!”. Taka, @$#%, przecież to powinna być norma!

📍Ubisoft nie tylko ocenzurował dekolt Anne Bonny w Assassin’s Creed IV: Black Flag Resynced, ale także znalazł czas, by ocenzurować galion statku. Nie narzekajcie, przecież mógł też zmienić tej kobiecie płeć. W końcu „galion” to rodzaj męski.

📍Gracz, który utracił konto Microsoft wraz z całą biblioteką gier, skierował sprawę do sądu. I wiecie co? Wygrał proces, a „Małomiękki” musi przywrócić mu możliwość korzystania z konta z całą zawartością  i jeszcze wypłacić odszkodowanie. Całe 400 dolców, ale zawsze. A to wszystko nie w USA, jak pewnie myśleliście, tylko w Brazylii. Dziwne rzeczy w tym trzecim świecie się dzieją. W Polsce złożony pozew rozpatrzony zapewne zostałby za 5-7 lat, a sam proces potrwałby drugie tyle z przyczyn proceduralnych. Skromnie licząc. I umorzony z powodu niewielkiej szkodliwości czynu albo śmierci pozywającego ze starości.

📍W The Gamerze, portalu zajmującym się grami i popkulturą, zatrudnieni tam dziennikarze dowiedzieli się, że przestaną dostawać pensje. Nie znaczy to, iż będą robić za darmo. ale teraz ich wypłaty będą ścisle związane z liczbą klików w ich teksty. A konkretniej to otrzymają 8 dolarów za 1000 kliknięć artykułu – choć szefostwo zamierza je liczyć tylko przez 15 dni od publikacji. Czujecie te przyszłe klikbajtowe tytuły recenzji gier [*], pisanie z 5 tekstów dziennie (z pomocą ChatuGPT, bo inaczej się nie da) itd.? Powiem wam, że naprawdę zaczynam się cieszyć, że mam już niedaleko do emerytury…

[*] PRODUCENCI CHYBA OSZALELI – DWA ZABÓJSTWA, PEDOFILIA, ZBIOROWY GWAŁT  I KASTRACJA W GRZE FAMILIJNEJ!!!? 

…Tego wprawdzie nie znajdziecie w najnowszym Mario, ale wiecie – musiałem dać taki nagłówek, bo mam kredyt do spłacenia, a inaczej pewnie byście nie kliknęli. Sorry.

📍Pracownicy teksańskiego oddziału Bethesda Game Studios ustawili w biurze niewielką instalację ze zdjęciami zwolnionych kolegów i kwiatami jako podziękowanie za lata ich pracy. Dział kadr polecił menedżerowi biura zdemontować całość „niemal natychmiast”. Wiadomo, należy szybko zatrzeć ślady zbrodni, każdy szwarccharakter to wie.

Skomentuj