Steam Machine kontra „mafia” wyznaczająca ceny podzespołów. Valve przyznaje: „Nie było żadnych kontraktów, mogliśmy się zgodzić albo nie”

Steam Machine kontra „mafia” wyznaczająca ceny podzespołów. Valve przyznaje: „Nie było żadnych kontraktów, mogliśmy się zgodzić albo nie”
AI trzyma w uścisku także Valve.

Po wielu miesiącach nerwowego oczekiwania fani rozwiązań sprzętowych Valve doczekali się przełomu i startu sprzedaży Steam Machine. Wielu zdziwiła zaporowa cena, ale przecież wszyscy jesteśmy świadomi labilnej sytuacji na rynku podzespołów, co z kolei dyktuje ceny sprzętów tak nam, ich końcowym odbiorcom, jak i nieco bardziej bezpośrednio producentom.

Spekulacje z ostatniego półrocza często odwoływały się do tego, że Valve opóźnia start Steam Machine z powodu problemów sprzętowych. Winne miały być niewystarczające zapasy poszczególnych komponentów urządzenia, co w „normalnych” czasach mogłoby skłonić ich wytwórców do składania konkurencyjnych ofert. Żyjemy jednak w tych znanych z popularnego powiedzenia, dlatego sytuacja wyglądała i najwyraźniej ciągle wygląda inaczej. W rozmowie z Gamers Nexus Pierre-Loup Griffais, inżynier z Valve, przyznał wprost, że sytuacja była zależna od tego, co zaproponowali producenci pamięci RAM:

Nie było żadnych kontraktów. Dawali nam określoną cenę mniej więcej co miesiąc i mówili, ile możemy kupić. Mogliśmy odpowiedzieć tylko »tak« lub »nie«, ale jeśli odmawialiśmy, to więcej się z nami nie kontaktowali.

Pierre-Loup Griffais, inżynier w Valve

This isn't a joke, it's not hyperbole, this is what they actually said – and GN mentioned the same is happening to companies like G. Skill who have been selling RAM to consumers for *decades*

James Galizio 🔜 Anime Expo (@theswweet.myatproto.social) 2026-06-23T05:26:39.309Z

Kłopoty z RAM-em sprawiły, że choć Gabecube’y miały mieć dwie kości po 8 GB, aktualna partia urządzeń posiada najprawdpopodobniej tylko jedną kość z 16 GB paimęci. Przy czym urządzenie zostało wyposażone w 2 sloty, więc będzie można je w przyszłości rozbudować.

W internecie zaroiło się od narzekań na „mafię RAM-ową”, która z drugiego rzędu trzęsie całą branżą, ale przypominam, że to tylko część prawdy. O ile konkretne firmy mogą teraz stawiać niekoniecznie dobre warunki, to źródłem problemu jest niezmiennie rozwój AI. Samsung oraz inni duzi producenci praktycznie w całości przestawili się na produkcję pamięci serwerowych, z kolei niektórzy, jak Micron, zdecydowali się całkowicie zrezygnować z tworzenia podzespołów przeznaczonych dla osób prywatnych.

Dopóki bańka sztucznej inteligencji nie pęknie, Steam Machine pozostanie sprzętem raczej dla entuzjastów, a marzenie o deklasacji Microsoftu na rynku konsol odsunie się najprawdopodobniej na nieokreśloną przyszłość.

5 odpowiedzi do “Steam Machine kontra „mafia” wyznaczająca ceny podzespołów. Valve przyznaje: „Nie było żadnych kontraktów, mogliśmy się zgodzić albo nie””

  1. Valve coraz bardziej porusza swoją historią, zaraz dojdziemy do tego, że kupowanie SM to akt wsparcia i wielkiego serca… Rodzi się pytanie, jakież to zdradzieckie i antyludzkie mafie przeszkodziły im w przypadku Steam controlera 2?

  2. Nie chcę się czepiać, ale na kanale Gamer Nexus, wyszło sprostowanie, że jest jednak tylko jedna kość 16 GB jak coś. Plus rozłożyli też sprzęt na czynniki pierwsze i byli zadowoleni z jego konstrukcji 🙂

    Link do materiału:
    https://m.youtube.com/watch?v=glXA3ObwSwQ&pp=ygULR2FtZXIgbmV4dXM%3D

    • Avatar photo

      Dzięki za czujność, poprawiłem. Dokopałem się do tego, że miało być 2×8, ale najprawdopodobniej w tej partii będzie tylko 1×16. Zawsze to jakiś potencjał na rozbudowę…

  3. „W internecie zaroiło się od narzekań na „mafię RAM-ową”, która z drugiego rzędu trzęsie całą branżą, ale przypominam, że to tylko część prawdy. O ile konkretne firmy mogą teraz stawiać niekoniecznie dobre warunki, to źródłem problemu jest niezmiennie rozwój AI. Samsung oraz inni duzi producenci praktycznie w całości przestawili się na produkcję pamięci serwerowych, z kolei niektórzy, jak Micron, zdecydowali się całkowicie zrezygnować z tworzenia podzespołów przeznaczonych dla osób prywatnych.”

    Ale to jest tylko i wyłącznie kwestia decyzji własnie tych firm, więc nie obwiniałbym tutaj „złego AI” tylko właśnie Samsunga i tych dwów pozostałych, którzy chcą jak najszybciej powypychać swoje kieszenie mamoną. Nikt im pistoletu do głowy nie przystawił.

  4. Powinno powstac wiecej fabryk pamieci i UE powinna zapewnic lepsze warunki produkcji niz sa w azji.
    Spokojnie w Polsce mozna z 10 takich fabryk zbudowac. Produkcja zautomatyzowana.

Skomentuj