Nadchodząca fala zwolnień w Microsofcie ma ominąć projekt Kojimy. OD podobno pozostanie nienaruszone
O tsunami mającym spaść na studia Microsoftu i jego partnerów wiemy już od jakiegoś czasu. Pierwszymi ofiarami szeroko zakrojonych cięć byli już choćby twórcy Hellblade’a, lecz fala może zmieść również kolejne ekipy, w tym Arkane i ich growego Blade’a. Jest jednak pewien twórca, którego projekt ma zostać nienaruszony (notabene – po raz drugi), a jest nim Hideo Kojima z jego OD.

Jak podają źródła IGN-u związane z Microsoftem, firma nie zamierza ciąć funduszy wkładanych w grę Kojima Productions, a Xbox nadal pozostaje wydawcą tytułu. Tym samym projekt może nadal powstawać, choć warto tu nadmienić, że w tych informacjach zabrakło potwierdzenia, czy wspomniane fundusze pozostaną na tym samym poziomie, czy też mogą zostać zmniejszone, ale nie wyzerowane. I choć produkcja najpewniej jest nienaruszona, to warto zaznaczyć, że nie mamy pełnego wglądu w jej kulisy.
Niektórzy z was mogą mieć teraz déjà vu, ponieważ niemal dokładnie rok temu pisaliśmy o bardzo podobnej sprawie. Wówczas też doszło do bardzo dużej fali zwolnień u „zielonych” w wyniku której ubito choćby Perfect Dark. Jak jednak dowiedzieliśmy się później za sprawą Jeza Cordena z Windows Central, OD nie było zagrożone. Historia zatem zatoczyła koło i ponownie poprzez nieoficjalne kanały doszły do nas informacje o bezpieczeństwie projektu Kojimy.
Gra Kojima Productions nadal owiana jest tajemnicą i wciąż nie wiemy o niej zbyt wiele. Choć o produkcji po raz pierwszy usłyszeliśmy aż 4 lata temu, to pierwszy i jedyny konkretny zwiastun pojawił się w zeszłym roku. Nawet ostatni wywiad z Kojimą zbyt dużo nie wniósł, choć ujawniono w jego trakcie, że wielu inwestorów nie było zainteresowanych projektem i to dopiero Phil Spencer dał mu zielone światło Xboksa.