Przed chwilą
6 Komentarze

Nowy trailer Marvel’s Wolverine zalany komentarzami o wersji płytowej gry. Gracze znów uderzają w Sony

Nowy trailer Marvel’s Wolverine zalany komentarzami o wersji płytowej gry. Gracze znów uderzają w Sony
Właściwie nie znajdziecie komentarzy, które nie nawiązują do sami wiecie jakiego ruchu Japończyków.

Sony mierzy się z gigantyczną falą krytyki po ogłoszeniu decyzji o końcu dystrybucji gier na płytach. Gracze (a także niektórzy developerzy) nie zostawiają na japońskiej firmie suchej nitki i nawołują do bojkotowania jej produktów oraz usług. Widać na przykład jak masowo rezygnują z PS Plusa albo zachęcają się do kupowania tylko fizycznych wersji gier.

Dodatkowo każdy post w mediach społecznościowych, który jest w jakiś sposób powiązany z PlayStation, zostaje teraz zasypany komentarzami odnoszącymi się do ruchu Sony. Identycznie sprawa ma się w przypadku trailerów gier. Praktycznie każdy zwiastun produkcji, które mają coś wspólnego z „niebieskimi”, zostaje – mówiąc wprost – zjechany od góry do dołu przez graczy. Taka sytuacja spotkała teraz Wolverine’a studia Insomniac Games.

W normalnych okolicznościach giereczkowej przyrody analizowalibyśmy teraz nowy zwiastun gry i zastanawialibyśmy się nad jej fabułą. Trailer dał nam bowiem kolejny wgląd w opowiadaną tu historię i klimat, a także ujawnił postać Lady Deathstrike. Wszystko to jednak zdaje się nie mieć wielkiego znaczenia, bo, jak powiedziałem, materiał został całkowicie zasypany komentarzami uderzającymi w Sony. Poniżej możecie przeczytać parę wybranych wypowiedzi:

Nie mogę się doczekać, aż przyjdzie mi moja płyta z grą.

Ta gra świetnie wpasuje się w moją FIZYCZNĄ kolekcję.

Sięgnę po to w wersji FIZYCZNEJ.

Zadzwońcie do mnie, gdy przyjdzie mi FIZYCZNA wersja gry.

A wiecie, kto nie jest bohaterem? Zabójca fizycznych wersji.

Ta sekcja komentarzy jest świetna. Sprawia, że fizycznie nie mogę przestać się śmiać.

Praktycznie nie da się obecnie znaleźć komentarza, który nie nawiązywałby w jakiś sposób do decyzji Sony o końcu growych płyt. Można więc powiedzieć, że fala krytyki związana z ruchem „niebieskich” wcale nie umarła, a może nawet nabiera pewnego rozpędu i animuszu. Pozostaje tylko pytanie, czy Japończycy spodziewali się tak ogromnego sprzeciwu, czy może jednak liczyli na to, że na tym etapie sprawa przycichnie.

Tak czy inaczej na razie studia Sony muszą się liczyć z tym, że trailery ich gier raczej nie będą robić większego wrażenia na graczach. Choćby nie wiem jak epicki był taki zwiastun, fani raczej znów po prostu zaleją go komentarzami wyśmiewającymi i krytykującymi decyzję „niebieskich”. Mimo wszystko na koniec przypomnijmy tylko, że Marvel’s Wolverine ukaże się 15 września.

6 odpowiedzi do “Nowy trailer Marvel’s Wolverine zalany komentarzami o wersji płytowej gry. Gracze znów uderzają w Sony”

  1. O nie, tylko nie komentarze! Teraz to im gracze pokazali!

    • Gdzie, jeszcze łapki w dół na trailerze muszą być.

      • fanboyfpsow 17 lipca 2026 o 12:14

        Są… 21 tyś póki co… co prawda jest 42 tyś w górę ale trailer dopiero wyszedł więc… może jeszcze się to zmienić.

  2. Artur Mazurek 17 lipca 2026 o 12:22

    Chmielok napisał(a):

    O nie, tylko nie komentarze! Teraz to im gracze pokazali!

    A co mamy zrobić? Złapać za karabiny i przeprowadzić szturm na siedzibę Sony? Czytaj między wierszami, to naprawdę nie jest takie trudne: gracze są wkurzeni (szokujące, wiem). To nigdy nie jest dobry znak, szczególnie, gdy szykujesz się do premiery nowej, potencjalnie rekordowo drogiej konsoli. Japończycy z całą pewnością liczą na to, że sprawa rozejdzie się po kościach, ale jednocześnie, jeśli wierzyć plotkom, są kompletnie zszokowani skalą negatywnego odzewu. Korpo musi czuć strach przed gniewem konsumentów i dokładnie z taką sytuacją mamy teraz do czynienia. Sony pewnie nie wycofa się z podjętych decyzji, ale przed zarządem jeszcze wiele nieprzespanych nocy, bo choćbyś nie wiem jak próbował deprecjonować wagę obecnych wydarzeń, to chyba zgodzisz się, że ta zgniła atmosfera nie służy firmie szczególnie dobrze?

  3. Artur Mazurek napisał(a):

    Chmielok napisał(a):
    O nie, tylko nie komentarze! Teraz to im gracze pokazali!

    A co mamy zrobić? Złapać za karabiny i przeprowadzić szturm na siedzibę Sony? Czytaj między wierszami, to naprawdę nie jest takie trudne: gracze są wkurzeni (szokujące, wiem). To nigdy nie jest dobry znak, szczególnie, gdy szykujesz się do premiery nowej, potencjalnie rekordowo drogiej konsoli. Japończycy z całą pewnością liczą na to, że sprawa rozejdzie się po kościach, ale jednocześnie, jeśli wierzyć plotkom, są ko…

    Szturm na siedzibę sony, za to, że firma nie jest fundacją charytatywną i nie spełnia życzeń graczy? Wystarczyło już dawno nie kupować ich konsol i gier, jak tylko wprowadzali płatny online. Ale nie, trzeba jęczeć jak ćpun, bo gierkę nie będę mógł pograć, ojoj. Tyle alternatyw jest, ale jak się człowiek uzależnił od jednego korpo to teraz świat mu się zawalił. Ja bym to leczył najlepiej. A jak nienawiść do innych opcji jest tak silna, że na niczym innym grać nie umiecie, to polecam jakiś sport czy inne hobby. Może sobie znaczki pozbieraj.

Skomentuj