Cena Steam Frame’a może zwalić z nóg. „Myślę, że to będzie znacznie droższe”
Przed wyjawieniem ceny Steam Machine wszyscy drżeliśmy o to, ile może kosztować najnowszy sprzęt Valve. Przez obecny kryzys na rynku i problemy z dostępnością pamięci RAM ceny urządzeń tego typu mocno podskoczyły. I rzeczywiście wyszło na to, że słusznie się obawialiśmy, bo okazało się, iż zakupienie Steam Machine to wydatek na poziomie od 4 do ponad 6 tys. złotych.
Naturalnie więc wszyscy zaczęliśmy się obawiać, jak duża będzie cena nadchodzącego Steam Frame’a, czyli zestawu VR. I wygląda na to, że znów nasze obawy są całkowicie uzasadnione i niestety mogą się znowu sprawdzić. Jak bowiem wyjawił Tyler McVicker, znany twórca internetowy skupiający się na Valve, Steam Frame może nas kosztować ładne parę tysięcy złotych. Początkowo youtuber mówił o kwocie rzędu 1100 dolarów, teraz jednak uważa, że sprzęt może kosztować jeszcze więcej.
To za dużo. Moje przewidywania co do ceny podstawowej wersji to było 1100 dolarów… ale myślę, że to będzie znacznie droższe.
Nie wiemy, co dokładnie oznacza „znacznie droższe” i McVicker niestety nie pokusił się tutaj o przedstawienie konkretnych liczb. Jednak możemy co nieco się domyślić. 1100 dolarów to w przeliczeniu na naszą walutę około 4100 złotych. Jeśli jednak cena miałaby być znacznie wyższa i na przykład wyniosłaby 1400 albo 1500 dolarów, to mówiliśmy już o grubo ponad 5 tys. złotych.
Jak więc powiedział McVicker, taka cena byłaby po prostu zbyt wysoka i na pewno skutecznie odstraszyłaby całą masę klientów. Oczywiście należy jednak pamiętać, że wciąż poruszamy się tu jedynie w sferze przecieków i spekulacji. Niemniej w obecnej sytuacji rynkowej tak olbrzymia cena Steam Frame’a chyba nikogo by zanadto nie zaskoczyła.
