Nowy Mass Effect został anulowany, a BioWare zamknięte. Twórcy kultowych erpegów przestali istnieć

Nowy Mass Effect został anulowany, a BioWare zamknięte. Twórcy kultowych erpegów przestali istnieć
Koniec pewnej epoki.

Można się zgadzać z krytyką ostatniego Dragon Age’a lub nie i czerpać z niego przyjemność. Można spierać się o zasadność wprowadzania na rynek Anthema i tego, jaką rolę w „upadku” BioWare’u pełniło Electronic Arts, ale teraz to już nie ma znaczenia. Firma po ponad 30 latach istnienia została zamknięta.

Dowiedzieliśmy się o tym z krótkiego i dość lakonicznego oświadczenia w mediach społecznościowych:

Po ponad trzech dekadach istnienia i wielu przygodach, BioWare zostaje zamknięte i dalszy rozwój kolejnego projektu ze świata Mass Effecta wstrzymany.

BioWare

Zanim przeciwnicy ostatnich decyzji studia dojdą do głosu i odtrąbią sukces w walce z ideologiczną stroną gier wideo, to warto dodać perspektywę Electronic Arts. Firma jest właścicielem BioWare’u i właśnie zmienia priorytety, czego częścią jest rezygnacja z tego, co niepotrzebne oraz skupienie się na najbardziej dochodowych i bezpiecznych tytułach.

Dokonujemy świadomych wyborów, łącząc talenty z inwestycjami tam, gdzie widzimy największe możliwości dla graczy i perspektywy długoterminowego rozwoju. Koncentrując się na tych obszarach, w BioWare zatrudniliśmy niewielki zespół pracujący nad rozwojem Mass Effecta. Podjęliśmy decyzję o anulowaniu dalszych prac, co oznacza także zamknięcie studia. BioWare to legenda, która pomogła zdefiniować gatunek RPG i ta decyzja nie przychodzi nam lekko.

Electronic Arts o powodach zamknięcia BioWare

Czy to ma coś wspólnego z przejęciem Electronic Arts przez Arabię Saudyjską? Oczywiście, że tak – po transakcji „elektronicy” toną w długach i choć zwolnienia oraz kolejne roszady personalne są przed nią, to najpierw na śmietnik trafia to, co jest najmniej potrzebne, czyli w tym przypadku erpegi i około 400 osób, które rozstaną się z firmą. W tym kontekście słowa o trudnych decyzjach brzmią nieco cynicznie.

EA nigdy nie było znane z obchodzenia się lekko ze swoimi markami, a przykład gnijącego w jakiejś zapomnianej szafce Dead Space’a czy wielu innych martwych serii pokazuje, że przyszłość Dragon Age’a i Mass Effecta to po prostu pustka. Tyle dobrego, że nie musieliśmy czekać do tegorocznego N7 Day.

Czy dobrze się stało, że BioWare zostało zamknięte?

19 odpowiedzi do “Nowy Mass Effect został anulowany, a BioWare zamknięte. Twórcy kultowych erpegów przestali istnieć”

  1. Już dawno nie było to to samo studio, które stworzyło Mass Effect czy Dragon Age, ale jednak trochę przykro.

  2. Historyczny moment, w końcu wyłączyli im Life Support na którym byli od wydania ME3.
    Rest in pieces, ja tam tęsknił nie będę.

    (edytowano)

    • BenDover napisał(a):

      Historyczny moment, w końcu wyłączyli im Life Support na którym byli od wydania ME3.
      Rest in pieces, ja tam tęsknił nie będę.
      (edytowano)

      Nie ma słów wystarczająco obelżywych, by wyrazić, co myślę o samym EA, ale i osobach wypisujących podobne rzeczy. BioWare miało GIGANTYCZNY wpływ na komputerowe role playing i przez kilka dekad zupełnie dosłownie kreowało ten gatunek. Nie sposób przecenić wagi Knights of The Old Republic, Baldur’s Gate, Dragon Age, czy Mass Effect. Każdy z tych tytułów odbija się echem w większości najważniejszych zachodnich erpegów powstałych później, czy mówimy o stareńkim Wiedźminie (przypomnę, że powstałym na technologii BioWare!), czy dopiero co zapowiedzianych, jak Exodus, albo The Expanse. „Nie będziesz tęsknić”? Ha tfu!, tyle ci napiszę.

      • Najwięcej we wszystkim zawiniło EA które źle zarządzało i kazało im tworzyć gry usługi. Trzeba było dać im w spokoju robić to co chcieli robić.

      • „BioWare miało GIGANTYCZNY wpływ na komputerowe role playing”

        Nie. Ludzie pracujący w firmie nazywanej BioWare w latach 90’tych i na początku obecnego wieku mieli ten wpływ. I powoli byli zastępowani przez gorsze modele. Tam zapewne nie zostało wielu odpowiedzialnych za pierwszego Mass Effect, a co tu mówić o Baldurach.

      • Dobrze prawisz kolego.

  3. Twórcy kultowych erpegów to już od dawna nie istnieli. Takie studia to statki Tezeusza, jeśli porównasz bioware tworzące anthem z bioware, które stworzyło baldur’s gate, to mówimy o kompletnie innych zespołach. No dobra, może by się znalazło kilka osób, które by można policzyć na palcach jednej ręki.

    • Anathem wcale nie było takie złe. Gdyby nie kontrowersyjna decyzja, żeby zrobić z tego grę usługę i wydać pośpiesznie to był by to gwarantowany hit. Tam naprawdę były solidne fundamenty – od kreacji uniwersum, przez postaci, po diametralnie różne sterowanie zbrojami. Wyglądało też bardzo dobrze w 4k przy bardzo rozsądnych wymaganiach. Sporo hejtu się na tą grę wylało, ale bardzo się cieszę, że ją ukończyłem w zeszłym roku zanim serwery zamknięto.

  4. Smutek bo ja podobnie jak Smg ogrywam Mass Effecta regularnie od lat, ale gdy przez lata dostawalismy tylko teasy i zapewnienia jak to nowy Mass Effect powstaje i nagle sie okazuje, że jest very early development to sie troche nie dziwie, że EA w koncu zamknelo BioWare w ogole dla mnie nie pojete jest to, że studia potrafia teraz wypuszczac gry raz na nascie lat.

  5. Bioware umarło po Mass Effect 3, potem to był tylko sztucznie utrzymywany przy życiu trup.

  6. Oh. Nareszcie. Ta agonia trwała o jakieś 10 lat za długo. Biedne bioware. Dzisiaj wszyscy będą wspominali balsursy, mass efffecty i kotory, ale bioware to była tylko nazwa studia. Czy ktoś płacze nad zamykanym wydawnictwem albo studiem filmowym? No nie bardzo, bo z jakiegoś powodu filmy, literatura i muzyka kojarzą się z osobami twórców. Czemu z grami ma być inaczej – nie wiadomo. Ale na szczęście chyba zmienia się trochę ten trend. Greg zeschuk, ray muzyka, drew kapryshyn – to byli autorzy naszych sentymentów. A nie logo handlowe bioware.

  7. Mimo wszystko szkoda, jest to koniec pewnej ery. Mam po cichu nadzieję, że marka zostanie sprzedana w lepsze ręce, ale szanse na to są dość marne.

  8. Nie czuję powodów do świętowania. Smutny to news i chore co stało się z tym studiem. Baldur’s Gate, Neverwinter Nights, Dragon Age, Mass Effect były świetnymi i silnymi tytułami. Niech trafią w odpowiednie ręce z dala od Electronic Arts. Niestety pewnie Codemasters kolejne pójdzie do zamknięcia, rajdówki już anulowani.

  9. I obsralo zasłony. To nie była kwestia tego czy to nastąpi, ale kiedy. Kolejny trup na koncie EA.
    Jak większość obecnych studiów „z tradycjami” to sa takie Edgary z facetów w czerni ktore z dawnym studiem wspólne maja tylko zewnętrzna skórkę

  10. Jadeitowe Imperium Bioware upadło. Studio nie przekroczy już Wrót Baldura, nie wzleci ku gwiazdom. Czasy Starej Republiki już nie wrócą. Oby dla wszystkich zwolnionych był to nowy Początek, a nie walka z kolejnymi Hordami Podmroku, tyle że pod innym szyldem. Po saudyjskiej Inkwizycji pozostaje spuścić Zasłonę milczenia. It’s been a good ride.

  11. Tak się trochę smutno człowiekowi zrobiło. Bo Bioware to przecież i Mass Effect i Dragon Age i KotOR i w końcu mój ukochany Baldur’s Gate, bez którego pewnie nie byłoby cRPGów jakie znamy. Niby BIoware dogorywało pod egidą EA, ale mimo wszystko było to studio z kawałkiem pięknej historii.

  12. Szkoda. Po cichu liczyłem na cokolwiek w uniwersum Jade Empire.

  13. Byłem wielkim fanem Mass Effect. Aby zagrać w trzecią cześć, wziąłem 2 tygodnie urlopu. Po ujrzeniu zakończenia, podjąłem decyzję, że nigdy już nie kupię nic Bioware.

  14. Cóż, Mass Effect skończył się dla mnie na trójce. Za młodu coś tam w BG brałem. Ogólnie wielka szkoda, że kolejny ME nie wyjdzie i że nowy właściciel „zgrabnie” poradził sobie z niepasującymi tematami z gier do ich ideologii.
    Oby całe EA upadło razem z ich „fifą”.

Dołącz do dyskusji