Nowy film Christophera Nolana mierzy się ze spadkiem zainteresowania? Niepokojące prognozy dla „Odysei”

Nowy film Christophera Nolana mierzy się ze spadkiem zainteresowania? Niepokojące prognozy dla „Odysei”
Wszystko rozbije się zapewne o recenzje krytyków.

Wiele osób z niecierpliwością wyczekuje nadchodzących tygodni i letniego sezonu kinowego. Oczy całego świata zwrócone są w stronę nowych projektów Christophera Nolana oraz Stevena Spielberga – dwóch absolutnych wizjonerów współczesnego Hollywood, których filmy zawsze gwarantują ogromne emocje.

Jak podaje serwis World of Reel, według najnowszych prognoz rynkowych opublikowanych przez firmę Quorum, zajmującą się analizą zainteresowania nadchodzącymi filmami, zarówno „Dzień objawienia” Spielberga, jak i „Odyseja” Nolana, nie radzą sobie w badaniach opinii publicznej tak dobrze, jak zakładano. Szczególny powód do zmartwień ma Universal Pictures, ponieważ to właśnie to drugie widowisko dysponuje gigantycznym budżetem.

Z ich danych wynika, że zainteresowanie „Odyseją” spadło w ostatnich tygodniach aż o osiem punktów procentowych – z poziomu 54 do 46. To potężny i niezwykle rzadki regres tak blisko przed premierą. W tym momencie chęć wybrania się do kina na najnowszą produkcję Nolana zrównała się z wynikami wspomnianego „Dnia objawienia” oraz komiksowego widowiska „Supergirl” – obie to produkcje również zaliczają obecnie zadyszkę w sondażach. 

Co ciekawe, coraz większe zainteresowanie wzbudza za to „Straszny film 6”, który notuje stabilne 55% zainteresowania.

Projekt Nolana, którego budżet szacuje się na 250 milionów dolarów, wyraźnie traci impet w budowaniu tzw. kinowego hype’u. Warto jednak pamiętać, że powyższe prognozy zazwyczaj wynikają z deklaracji widzów, co nie zawsze przekłada się na ostateczny wynik finansowy w kasach kin. 

Dlaczego jednak tak nagle zaczęło spadać zainteresowanie „Odyseją”? Może to mieć związek z niedawnymi kontrowersjami castingowymi, które zdominowały amerykańskie media społecznościowe. Do grona hejterów dołączył sam Elon Musk, który wprost zarzucił Nolanowi, iż ten obsadził Lupitę Nyong’o w roli Heleny Trojańskiej, aby zwiększyć swoje szanse podczas sezonu nagród.

Czy jednak sieciowe wojenki i oburzenie właściciela platformy X faktycznie mają przełożenie na realne decyzje masowej widowni? Szczerze w to wątpię. „Odyseja” wciąż ma trochę czasu do premiery (17 lipca), a jeśli pierwsze recenzje krytyków będą zadowalające, to większość osób zapewne szybko zapomni o tej całej internetowej burzy.

Jedna odpowiedź do “Nowy film Christophera Nolana mierzy się ze spadkiem zainteresowania? Niepokojące prognozy dla „Odysei””

  1. Recenzje krytyków mają znaczenie chyba już tylko dla hollywood. Recenzje widzów muszą być dobre. Raczej nie obejrzę, a na pewno nie w kinie. Niewygody trudno uzasadnić dla dobrych filmów, a tych robionych pod wymogi komisji oskarowej w ogóle nie warto się męczyć. Może za kilka lat, jak nic nie będzie innego do roboty, chociaż pewnie wystarczą mi urywki z YT.

Skomentuj