Afera z Unity: Już ponad 500 studiów zdemonetyzowało swoje gry w proteście
Mam nadzieję, że jeszcze nie zapomnieliście o aferze z Unity, bo rozkręca się coraz bardziej. Jeśli nie wiecie, co się wydarzyło, to spieszę ze skrótem wydarzeń: otóż Unity postanowiło wprowadzić opłaty dla twórców. Miało pobierać pieniądze za każdym razem, gdy ktoś instaluje grę stworzoną na tym silniku. Reakcji branży opisywać raczej nie trzeba – ogólnie zrobił się z tego niezły chaos, a jeszcze gorzej to wyglądało, kiedy wyszło na jaw, że szef Unity tuż przed ogłoszeniem tej zmiany wyprzedał swoje akcje. Głosy oburzonych developerów szybko dotarły do firmy i ta po przeproszeniu zapowiedziała przemyślenie zmian. Tylko że efektu wciąż nie widać.
Ta konkretna sytuacja zaczęła się już zeszłym tygodniu, kiedy szesnaście studiów gier napisało zbiorowy list jako głos branży gier w stosunku do zmian wprowadzanych przez Unity. Streszczając: twórcy postanowili w ramach protestu wyłączyć wszelką monetyzację swoich gier z systemów IronSource oraz Unity Ads. A przez ten czas do szesnastki studiów dołączyły kolejne setki, podpisując się pod wspomnianym listem. Wczoraj była mowa o 503 studiach, a liczba ta wciąż ma rosnąć.
W ramach natychmiastowych działań nasz kolektyw studiów zajmujących się tworzeniem gier jest zmuszony wyłączyć całą monetyzację IronSource i Unity Ads w naszych projektach do czasu ponownego rozważenia tych zmian [przez zespół Unity – dop. red.].
Wzywamy innych, którzy podzielają to stanowisko, aby zrobili to samo. Zasady się zmieniły, a stawka jest po prostu za wysoka. Wprowadzenie opłaty za Unity Runtime jest nieakceptowalną zmianą w naszym partnerstwie z Unity, którą należy natychmiast anulować.
Jak zatem sytuacja wygląda, każdy widzi. Unity już wcześniej stało w dość nieciekawej sytuacji – w maju tego roku informowaliśmy, że firma zwolniła około 600 osób i zredukowała liczbę biur. Z kolei na przełomie kwietnia i maja 2022 przedsiębiorstwo zaliczyło spory spadek akcji – z około 90 dolarów do około 40 (via Google Finanse). W momencie pisania tego tekstu akcja Unity wyceniona jest na 33,96 dolara. Cała ta afera, przynajmniej do tej pory, nie przyniosła firmie wiele dobrego. Zobaczymy, jak to się rozwinie i co ostatecznie zadecyduje szefostwo.
Czytaj dalej
-
Odkryto lukę w bezpieczeństwie Unity. Microsoft chwilowo usuwa gry ze sklepów
-
2Unity oskarża studio twórcy DayZ o łamanie umowy licencyjnej. Za dowód przedstawiło adresy mailowe osób, które w nim nie pracują
-
2Szef Unity wypowiedział się na temat metawersum. „Doświadczyłem tych wszystkich nowych platform i to jest zwykły chłam”
-
Nie zgadniecie – Unity ponownie masowo zwalnia pracowników. To już 6. raz w przeciągu 3 lat

I bardzo dobrze. Trzeba tępić dla przykładu, żeby inni widzieli jak to się kończy. Mam nadzieję, że firma „podziękuje” odpowiednio pomysłodawcom i nagrodzi ich za swoje straty.