Fani zrobili w Cyberpunku 2077 to, czego CD Projekt Red nie dał rady. Wyniki pierwszych testów robią wrażenie

Fani zrobili w Cyberpunku 2077 to, czego CD Projekt Red nie dał rady. Wyniki pierwszych testów robią wrażenie
Gracze wiedzą swoje i wiedzą lepiej.

Studio może sobie mówić, co chce: jeżeli gracze się uprą, to zrobią po swojemu. Tak jest też w przypadku Cyberpunka 2077: CD Projekt Red utrzymuje, że jest to rozgrywka dla jednego gracza. Modderzy stojący za modem CyberMP są jednak innego zdania, przeprowadzili właśnie drugi semi-otwarty test i pochwalili się wynikami. Całe przedsięwzięcie trwało dwa dni, a w szczytowym punkcie na całym serwerze bawiło się 66 osób, co stanowi rekord całego projektu. A warto dodać, że Cyberpunk 2077 nadal jest popularną grą, która jakiś czas temu dobiła do 40 milionów sprzedanych egzemplarzy. Zapotrzebowanie na mody nie powinno nikogo dziwić.

Testy pozwoliły sprawdzić całość w akcji: serwer trzymał się stabilnie przy 30-40 graczach, czkawki zaczął dostawać nieco powyżej tej liczby do momentu, w którym całość zaczęła się chwiać w posadach. Było to jednak zamierzone, bo twórcy chcieli przetestować granice wytrzymałości swojego dzieła. To pozwoliło im na zebranie dużej ilości danych telemetrycznych i identyfikację potencjalnych wąskich gardeł w synchronizacji sieciowej. W takich projektach znalezienie pęknięć i niedoróbek to odkrycie na miarę znalezienia żyły złota.

Fani zrobili w Cyberpunku 2077 to, czego CD Projekt Red nie dał rady. Wyniki pierwszych testów robią wrażenie

Opublikowane nagranie przedstawia nam graczy, którzy wspólnie zaglądają do Lizzie’s, śmigają samochodami po Night City i urządzają sobie uliczne strzelaniny. Działał też czat oraz synchronizacja postaci i pojazdów.

Na razie skala jest nieduża: FiveM, analogiczny mod do GTA5, obsługuje bez problemu setki graczy naraz. Z drugiej strony, Los Santos jest mniej technicznie wymagające, a projekt jest w aktywnej produkcji od około roku. Pozostaje trzymać kciuki, że dojdzie kiedyś i do takiego poziomu – jeżeli twórcom starczy zapału, to może pewnego dnia będzie to nawet lepszy mod, kto wie?

Docelowo CyberMP ma być platformą: twórcy chcą udostępnić API, dzięki czemu inni modderzy będą mogli stawiać własne (tematyczne!) serwery w zależności od upodobania. Jak na razie, nie dostaliśmy jeszcze daty premiery. Dostęp jest ograniczony jedynie do testów, na które nabory rozchodzą się jak świeże bułeczki. Zgłoszenia przyjmowane są na oficjalnym Discordzie, a aktualności możecie śledzić na stronie moda.

17 odpowiedzi do “Fani zrobili w Cyberpunku 2077 to, czego CD Projekt Red nie dał rady. Wyniki pierwszych testów robią wrażenie”

  1. Jakie znowu nie planował? Przecież na E3 mówili, że będzie multi.

    • Avatar photo
      Emilia Wyciślak-Swoboda 17 sierpnia 2026 o 22:57

      Dałam erratę, ale generalnie dla tej konkretnej gry nie planowali – chcieli robić osobno, nie wyszło. Ale, żeby nie wprowadzać w błąd, poprawiłam 🙂

    • Cyberek Multi miał powstać jako osobna gra z datą premiery lata po premierze 2077, nie jako moduł multi dla tej konkretnej gry.

  2. Kaznodzieja Steama 17 sierpnia 2026 o 23:49

    Cd projekt to takie trochę przeciwieństwo rockstara-pr mają pozytywny ale nie wiadomo czy dowiozą grę na premierę. Cyberpunk na premierę był w stanie wczesnej alfy i dopiero po kilku latach jest świetna grą. Rockstsr za to z każdej strony zniechęca do siebie, pokazują przy każdej okazji że tylko € się liczy, ale najpewniej dowiozą przy premierze gta 6. Taki stan techniczny u nich byłby nie do pomyślenia ( nie liczę portów gier,z tym różnie)

    • Cyberpunk na premierę był w stanie wczesnej alfy i dopiero po kilku latach jest w stanie wczesnej bety. 😀

    • Parę mcy temu ogrywałem Phantom Liberty. Było niemal tyle samo durnych błędów i bugów co w podstawce w 2020 r. Nie wiem gdzie masz tę świetną grę, chyba jeśli pominiemy warstwę techniczną i zostaniemy przy samej fabule i designie, wtedy zgoda.

  3. NPC jeżdżących na motocyklach też dodali, bo się deweloperom nie chciało.

  4. Artur Mazurek 18 sierpnia 2026 o 09:39

    OinOfMoria napisał(a):

    Po co ci gierki, możesz się za to dowiedzieć o konferencji gamedevowej, na której taki jeden gagatek będzie pchać tezę, że abecadło się opłaca!

    Okaż trochę wyrozumiałości – chłopaki pewnie są zajęci pośpiesznym tworzeniem wydania specjalnego „CD-Action” dotyczącego GTA. Bo, wiesz, „GTA”, piniążki leżą na ulicy i proszą o podniesienie. Tak będzie wyglądać najbliższe pół roku w tej branży – wyjdzie mnóstwo wartych uwagi pozycji, które owej uwagi ze strony mediów nie dostaną, bo są rzeczy ważne i jest gierka Rockstara.

  5. cyniczny napisał(a):

    Może organizują nabór na news-mana? Zapytaj, bo nadawałbyś sie. 😀

    Nie nadawałby się, bo pisałby o grach…

  6. Lubię w sumie cdaction, z tą ich nudną wręcz tendencyjnością. Dobry recenzent nie musi być idealnie obiektywny bo po prostu tak się nie da, ale wystarczy wiedzieć że taki spikain jak daje 10/10 to tak naprawdę jest gra 6+/10 i to zwykle wystarczy.
    Tylko teraz jak nie ma najważniejszego – gier – i jest tylko GTA które nawet nie istnieje ( nie udowodnicie mi że tak nie jest), toooo chyba zacznę oglądać tego suerta – dzięki za polecenie. Wygląda na pierwszy rzut oka na znacznie lepszy przegląd w zaledwie 10 minut

  7. Dzięki za ten wpis o fajnym modzie 🙂
    Dacie radę zrobić taga dla strefy modowej? Albo np „fani robią rzeczy”?

  8. A już sprawdziłem co nowego w Neo Berlin 2087. Jest nowy zwiastun, podano przybliżoną datę premiery na 2028 i info, że głos głównego boohatera będzie podkładał Elias Toufexis, a więc Jensen z Deus Ex.

  9. Właśnie chyba też muszę przestać tu przychodzić bo człowiek chce czytać o gierkach a tylko dowiaduje się jakichś dziwnych plotek ostatnio…

  10. Cyberpunk jest grą do gruntu zaprzepaszczoną, w dodatku polską, co generuje kliki na polskiej stronie o grach.

  11. A coś nowego w temacie tej gry, która zupełnie przez przypadek nazywa się jak sequel CP2077?

    A w temacie CD-Action, to… Ich strategią jest nabieranie wody w usta. Przeczekają takich, którzy chcieliby sensownych newsów, to ich podstawowa strategia. TO że są najlepszym polskim pismem/potralem o grach, nie wynika z jakościowych treści, tylko z tego że konkurencja pod tym względem od dawna szoruje bruk. Tak naprawdę to nigdy nie było wybitne pismo (te które były, zginęły), to zawsze był średniak, któremu celnie dobrano formułę. Chodziło o płytę i bogatą zawartość. Mając do wyboru delikatesy i Lidla, Polak prawie zawsze wybierze Lidla. Finalnie zostaje więc tylko z Lidlem, Biedronką, Dino i jeszcze jakimś syfem, a kupienie zróżnicowanego asortymentu lepszej jakości stanie się prawie niemożliwe. No więc skoro czytelnicy pozwolili umrzeć takim pismom jak Secret Service, czy Top Secret, bo woleli „gierki za darmo”, zostali z „Lidlem”…
    Inna sprawa, że tak jak w przypadku wydań papierowych, rozumiem wysokie koszta publikowania treści i objętościowe ograniczenia, tak nic nie szkodzi na przeszkodzie, żeby pompować więcej wartościowego kontentu w formule portalu. Choćby takiego pobieżnego, newsowego, zajawkowego, który czyniłby z portalu w miarę sensowne źródło informacji o premierach. Tymczasem nawet taki Suert (YT), w swoich cotygodniowych kilkunastominutowych filmach, daje dożo więcej informacji na temat nowości, niż cała redakcja CD-Action przez tydzień publikuje…

  12. Niestety jak widać takie działania generują kliknięcia, komentarze więc w końcu zysk nawet jeśli to narzekania czy wojenki między użytkownikami. Tak teraz żeruje na nas cały internet. Niestety też daję się baitować ale też pojawia się myśl, że czas wysiąść z tej karuzeli.

    Jeśli o grach dowiaduję się z fanowskich memów lub gdy algorytm raczy coś wyświetlić (też właśnie z 4 dniowym opóźnieniem zauważyłem jakiś materiał o tym Neo Berlin) zamiast na dziennikarskich serwisach o grach a tu czytam o pierdach, że ktoś tam powiedział, że istnieje takie zjawisko jak strach przed premierą gta 6 (gdy faktycznie mały % graczy całego świata tę grę na premierę kupi) a ktoś inny, że jednak ten strach to przesada to coś tu nie tak.

  13. Może organizują nabór na news-mana? Zapytaj, bo nadawałbyś sie. 😀

Dołącz do dyskusji