GTA 6 bez mikrotransakcji i sztucznej inteligencji. Rockstar potwierdza

GTA 6 bez mikrotransakcji i sztucznej inteligencji. Rockstar potwierdza
Dwa najbardziej kontrowersyjne elementy współczesnej branży gier nie trafią do tej wyczekiwanej produkcji.

Wszyscy chyba zgodzimy się, że Rockstar to nie organizacja charytatywna – celem każdej firmy jest przynieść zysk. Biorąc pod uwagę, że nad GTA 6 podobno pracuje więcej niż dwa razy tyle developerów co nad Red Dead Redemption 2, oczekiwania względem przychodów ze sprzedaży tego tytułu należą raczej do ambitnych. To powoduje u części graczy zmartwienie – co jeśli Rockstar nie zadowoli się zgarnięciem kwoty za samą grę i zażyczy sobie dodatkowych płatności za bonusy czy inną wirtualną walutę?

Na szczęście okazuje się, że mikrotransakcje w GTA 6 nie są planowane. Rockstar potwierdził to prowadzącym Kinda Funny Games, którzy zapytali o to wprost. Poruszyli też równie kontrowersyjny ostatnio temat, jakim jest użycie AI w produkcji gier – chcieli wiedzieć, czy Rockstar korzystał (lub nadal korzysta) z tej technologii podczas prac nad GTA 6. Odpowiedź brzmiała jasno: nie.

GTA 6 bez mikrotransakcji i sztucznej inteligencji. Rockstar potwierdza

Ostatnia długa prezentacja GTA 6 rozbudziła spory apetyt na tę produkcję (choć i wcześniej był on niemały), ale trudno zapomnieć też o kontrowersjach związanych z monetyzacją gry. Choć mikrotransakcji podobno nie będzie, Rockstar nie zawahał się przed współpracą z Netfliksem mającą na celu skłonienie jak największej liczby graczy do wykupienia subskrypcji – i raczej nie zrobił tego z dobroci serca. Trudno zapomnieć również o edycji Ultimate, która według niektórych śmiała się fanom w twarz. Warto zaznaczyć, że nie przeszkodziło to 90% graczy w wybraniu tej właśnie formy preorderu.

Z mikrotransakcjami czy bez, GTA 6 ukaże się 19 listopada tego roku na PS5 i Xboksach Series X|S. Data premiery na pecetach nadal stoi pod znakiem zapytania.

17 odpowiedzi do “GTA 6 bez mikrotransakcji i sztucznej inteligencji. Rockstar potwierdza”

  1. Pussy Destroyer 31 sierpnia 2026 o 10:28

    Mam ważniejsze premiery w tym roku niż jakieś GTA, ale fajnie jakby brak wykorzystania AI był prawdą. Może wtedy i innym firmom głupio było z tego korzystać.

    • Brak korzystania z AI to głupota. Chociażby przydaloy się zrobić testy kodu zautomatyzowane przez AI i audyty. Do tego mogą pomagać w designie, wizualizacji konceptów generując grafiki.
      Moim zdaniem AI pomóc zrobić lepszą grę na wielu płaszczyznach.

      • Gracze są uczuleni na SI, nie wiedząc często nawet dlaczego. 😉

      • Pussy Destroyer 31 sierpnia 2026 o 11:14

        „mogą pomagać w designie, wizualizacji konceptów generując grafiki”

        W niczym nie pomogą, bo od designu są designerzy i to sami twórcy mają mieć wizję tego jak dane lokacje czy postacie mają wyglądać. A nie sugerować się tym co AI wysra, bo cokolwiek wysra to zostało już przez kogoś stworzone. To nie AI ma robić koncepcję gry, a sami twórcy maja wiedzieć co chcą zrobić i jak to ma wyglądać, a nie sugerować się tym co AI wygeneruje. Ja z AI nie korzystam i nie zamierzam. Robię swoją grę, nie używam AI. Wszystko co związane z sugerowaniem kodu mam w edytorze wyłączone. Nie wiem czy ją zrobię do końca, ale jeśli tak to wszystko będzie zrobione przeze mnie a nie wygenerowane.

      • Lalala napisał(a):

        Brak korzystania z AI to głupota. Chociażby przydaloy się zrobić testy kodu zautomatyzowane przez AI i audyty. Do tego mogą pomagać w designie, wizualizacji konceptów generując grafiki.
        Moim zdaniem AI pomóc zrobić lepszą grę na wielu płaszczyznach.

        Nie inaczej, a narzędzia AI mogą być tym bardziej pomocne im mniejsze jest studio.

      • Z reakcją ludzi na AI akurat zauważyłem hipokryzję. Hejtują gdy użyje jej oficjalnie jakaś firma ale fanowskie filmiki na Youtube zyskują same lajki i pozytywne komentarze. Pełno fanowskich grafik lata po internecie wśród społeczności streamerów lub anime. Do memów już też wykorzystują. Ostatnio oglądałem Gta Vice City w filmowym stylu lat 80 stworzone przez AI. W komentarzach prośby o więcej.

    • Przecież to czysty cynizm, a gracze jak zwykle dają się manipulować jak dzieci. Rockstar robi z tego standard jakości, bo nikogo innego nie będzie stać na porównywalnej skali produkcję bez użycia AI. Tymczasem sporo mniejsze studia, z wielokrotnie mniejszymi budżetami mogłyby przy użyciu AI zniwelować dysproporcję. Niewspominający już o małych studyjkach, gdzie AI dawało by naprawdę szansę rozwinąć skrzydła, a które nie sięgną po to, bo będą się bały zaszczucia przez grupę oszołomów. Jednocześnie cała Azja będzie na tym jechała i zaleje rynek swoim chłamem.

      • Inna sprawa, że kto im udowodni, że w trakcie developmentu nie korzystali w jakimś tam stopniu z AI? Teraz post-factum to mogą sobie głosić wszystko.

      • Erdath napisał(a):

        Inna sprawa, że kto im udowodni, że w trakcie developmentu nie korzystali w jakimś tam stopniu z AI? Teraz post-factum to mogą sobie głosić wszystko.

        A to swoją drogą. Nawet jakby ktoś siepę czegoś doszukał, szefostwo powie, że tombyla samowola gdzieś na dolach i że wyciągną stosowne konsekwencje personalne.

  2. Bez sztucznej inteligencji? Nawet prostych skryptów nie będą NPC miały? Odważnie. 😆

    • No właśnie terminu sztuczna inteligencja używa się w grach od dawna. Bez tego nie byłoby fabularnych gier single player.

  3. Tak coś mi się w te ich zapewnienia o braku mikrotransakcji nie chce wierzyć, biorąc pod uwagę numer jaki odwalili z edycją Ultimate.
    I mam rozumieć, że tryb online też będzie bez mikrotransakcji, czy R* będzie tutał grał semantyką na zasadzie „ale zaraz, tryb online to osobna gra, tutaj o braku monetyzacji mowy nie było”?

  4. Gracze są oburzeni.

  5. Błagam was, czy ktoś w to wierzy?
    Przecież zarówno Red Dead Online, jak i GTA Online są zawalone mtx.

  6. GTA VI może nie będzie miało mikrotransakcji, ale już GTA online tak 🙂

  7. Pussy Destroyer napisał(a):

    „mogą pomagać w designie, wizualizacji konceptów generując grafiki”
    W niczym nie pomogą, bo od designu są designerzy i to sami twórcy mają mieć wizję tego jak dane lokacje czy postacie mają wyglądać. A nie sugerować się tym co AI wysra, bo cokolwiek wysra to zostało już przez kogoś stworzone. To nie AI ma robić koncepcję gry, a sami twórcy maja wiedzieć co chcą zrobić i jak to ma wyglądać, a nie sugerować się tym co AI wygeneruje. Ja z AI nie korzystam i nie zamierzam. Robię swoją grę, nie używa…

    Acha, czyli jak ktoś zainspiruje się prawdziwym życiem, albo pracami od kogoś innego, albo ktoś „coś skopiuje” (tak, ludzie codziennie kopiują różne rzeczy świadomie i nieświadomie), to jest spoko. Ale jak ktoś zainspiruje się tym, co wygeneruje sobie przez AI, to już źle?

Dołącz do dyskusji