GTA 6 już wpływa na wyniki finansowe Take-Two. Ponad miliard dolarów przychodu i reakcja giełdy
Podczas gdy Rockstar ogłosił, że kolejne szczegóły o Grand Theft Auto 6 poznamy pod koniec sierpnia na… Netfliksie, Take-Two pochwaliło się przychodami za miniony kwartał. Jak wiadomo, w tym okresie (od 1 kwietnia do 30 czerwca) wystartowały zamówienia przedpremierowe GTA 6, co według szefa Take-Two – Straussa Zelnicka – znacząco przełożyło się na osiągnięte kwoty.
Jak podaje serwis Variety, korporacja zanotowała wówczas przychody na poziomie 1,39 mld dolarów. Zelnick odniósł się do sytuacji w następujących słowach:
Mogę powiedzieć, że poziom zamówień przedpremierowych jest bezprecedensowy i wręcz zdumiewający. Jesteśmy za to ogromnie wdzięczni. Nie wiemy jednak jeszcze, jak preordery przełożą się na ostateczną sprzedaż. To pytanie, na które odpowiadałem już wcześniej. Naprawdę tego nie wiemy i nie wierzymy w ogłaszanie sukcesu, zanim on faktycznie nastąpi.
Warto jednak pamiętać, że Take-Two nie podało, jak kwota 1,39 mld dolarów rozkłada się na poszczególne gry wydawcy. Firma poinformowała jedynie, że rezultat był przede wszystkim efektem lepszych od oczekiwań wyników serii NBA 2K oraz Grand Theft Auto. Wartość zamówień dla NBA 2K wzrosła o 7%, a dla GTA o 3%.
Co ciekawe, mimo zdumiewających przychodów w minionym okresie podatkowym, Take-Two odnotowało spadek na giełdzie. Akcje wydawcy są obecnie o około 18 centów tańsze niż przed ogłoszeniem najnowszych wyników finansowych. Pytanie, jak na cenę akcji wpłynie premiera „Grand Theft Auto 6: An Extended Look”, czyli kolejnego materiału promocyjnego poświęconego jednej z najbardziej wyczekiwanych gier ostatnich lat.
„An Extended Look” zadebiutuje 27 sierpnia na Netfliksie, a samo Grand Theft Auto 6 – 19 listopada na PlayStation 5 i Xboksach Series X/S.
Buy more useless shit xD
Więcej newsów o gta 6,jeszcze bardziej obrzydźcie nam tą grę
Nie kumam tej obsesji.
Jakby co to lubię serie i grałem we wszystkie części i chętnie obadam pewnego dnia i GTA6, ale …. no na luzie, jak będzie to będzie ja i tak pogram z rok czy dwa po premierze.
Rozumiem że ludzie lubią robić coś stadnie – fajnie jak komuś odpowiada, ale lekka paranoja z tym GTA