Popularny youtuber twierdzi, że odmówił popłynięcia do Titanica
MrBeast znany jest głównie z wydawania przerażających ilości pieniędzy i nagrywania z tego filmików. O mały włos nie pojawił się on jednak w nagłówkach w dużo innym kontekście: MrBeast poinformował, że zaproponowano mu udział w podróży łodzi podwodnej OceanGate do wraku Titanica. Podróży, która, jak wiadomo, zakończyła się katastrofą – kilka godzin po wyruszeniu doszło do implozji łodzi, przez co piątka miliarderów umarła pod wpływem wysokiego ciśnienia. Z drugiej strony nie wiadomo, czy ekspedycja, o której mówi MrBeast, była dokładnie tą, której uczestnicy umarli.
MrBeast twierdzi, że dostał zaproszenie na wyprawę, ale je odrzucił. Na potwierdzenie pokazuje on zrzut ekranu z wiadomością, której autor mówi, że „zespół [płynący do Titanica] byłby podekscytowany”, gdyby MrBeast popłynął z nimi.
Czytaj dalej
-
ARC Raiders otrzyma w tym roku wiele nowych map. Twórcy chcą nieustannie odświeżać formułę rozgrywki
-
Szpile: Przepadł Anthem i przepadły nasze pieniądze
-
Najstarsza gra w uniwersum Wiedźmina zbliża się do okrągłej rocznicy. Sieciowa Arkadia MUD stworzona przez Polaków ma już niemal 30 lat
-
1Netflix dogadał się z Sony Pictures. Wszystkie filmy studia, w tym „The Legend of Zelda”, po kinowej premierze trafią na platformę

„umarła pod wpływem wysokiego ciśnienia” haha
Skrót myślowy.
Mając kupę kasy można sobie wynająć batyskaf, który przechodzi okresowo kontrole i został zaprojektowany zgodnie ze sztuką inżynierską.
Zamiast tego miliarderzy zdecydowali się popłynąć do Titanica w puszce, zaprojektowanej po kosztach, w której zastosowano niesprawdzone rozwiązania (np. połączenie elementów tytanowych oraz wykonanych z włókna węglowego, czy w ogóle zastosowanie włókna węglowego w kadłubie łodzi podwodnej).
Niby podpisali jakiś papier, że płyną tam na własną odpowiedzialność. Tylko czy byli świadomi, że uczestniczą w eksperymencie: „za którym razem dojdzie do katastrofy”?
no, tak było. nie zmyślam
Chłop (autor) zrobił newsa z wpisu jakiegoś potrzebującego atencji jutubera, który to wpis jest niemożliwy do potwierdzenia i najpewniej jest wyssany z palca, a ja dostaję banana, nie autor? W ogóle grow a pair i zacznijcie komunikować takie rzeczy, a nie chowajcie się za shadow banami. Swoją drogą ciekaw jestem klucza, jakim się posługujecie.