„Myśleliśmy, że jesteśmy bezpieczni”. Developerzy Bethesdy sądzili, że Fallout i Skyrim uratują ich przed zwolnieniami

„Myśleliśmy, że jesteśmy bezpieczni”. Developerzy Bethesdy sądzili, że Fallout i Skyrim uratują ich przed zwolnieniami
Joseph Conrad napisał kiedyś „Poczucie bezpieczeństwa, nawet najbardziej usprawiedliwione, jest złym doradcą”.

Jak się kończy wieloletnią przygodę w firmie, z którą – człowiek sądził – zostanie na zawsze? Krótko. Dwie minuty komunikatu, a potem lawina pożegnalnych wiadomości na Slacku i zanim się obejrzysz, znikają twoje dostępy i uprawnienia. Tak 6 lipca 2026 roku kończyli kariery ludzie w Bethesda Game Studios, ci sami, którzy przez dwie dekady budowali Skyrima i Fallouta… i sądzili, że zostaną w firmie na zawsze. Wśród nich była m.in. artystka, której zawdzięczamy wygląd Argonian i Khajitów.

Our union in the news today! From The Guardian, read interviews from our members on the impact of XBOX's mass lay-offs. With 1,600 more to come, we must act now to protect the future of the games industry. Read more: tinyurl.com/2p9m32f5

OneBGS - Bethesda Game Studios Union (@bethesdaunion.bsky.social) 2026-09-01T16:45:10.212Z

Anna Barrett, programistka mechanik rozgrywki z biura w Austin, która wcześniej pracowała przy Falloucie 76 oraz Starfieldzie, opisała ten poranek w rozmowie z The Guardian. Jej relacja szybko obiegła branżowe media nawet nie z powodu samej procedury – typowej dla korporacji – lecz z powodu przekonania, które zespół nosił w sobie jak relikwię.

W powietrzu wisiało poczucie zbliżającej się zagłady i myśleliśmy sobie: »Rany, czy to właśnie nas czeka?« Myśleliśmy, że jesteśmy bezpieczni. W sensie, Bethesda Game Studios to Skyrim, to Fallout. Mamy w planach naprawdę oczekiwane tytuły. Myśleliśmy, że praca, którą wykonujemy, zapewni nam bezpieczeństwo.

Tego samego dnia Asha Sharma, szefowa Xboksa, ogłosiła wielki reset Xboksa: 3200 etatów do końca roku podatkowego, z czego 1600 natychmiast. Alex Nguyen w rozmowie z Kotaku uciął krążącą plotkę o tym, że poleciała warstwa zarządzająca, jakiś średni szczebel. To nie była prawda: pracę stracili doświadczeni weterani. A bez nich, twierdzi Barrett, Bethesda gry nie zrobi.

Nie wiem, jak można tworzyć gry na takim poziomie jakości, jaki osiągnęliśmy bez tej utraconej wiedzy organizacyjnej. Dysponujemy specjalną, firmową technologią.

Nasze tytuły charakteryzują się bardzo rozpoznawalną stylistyką wizualną. I kiedy traci się ludzi, którzy tę technologię stworzyli, kiedy traci się ludzi, którzy ją doskonalili, nie możesz po prostu wrzucić do środka nowych osób i kazać im zająć się tym problemem. Nie da się zastąpić grafika kimś zupełnie świeżym i powiedzieć »Teraz odtwórz to, co oni robili 15, 20 lat temu.«

Xbox i dział HR Bethesdy najchętniej o sprawie by zapomnieli: pamiątki po zwolnionych kolegach kazano usunąć tym, którzy w firmie zostali. Prawdopodobnie pomysłodawcy tej inicjatywy będą wśród kolejnych 1600 osób.

15 odpowiedzi do “„Myśleliśmy, że jesteśmy bezpieczni”. Developerzy Bethesdy sądzili, że Fallout i Skyrim uratują ich przed zwolnieniami”

  1. Myśleliśmy, że jesteśmy bezpieczni. W sensie, Bethesda Game Studios to Skyrim
    Oni tam naprawdę myśleli, że do emerytury pociągną na kolejnych wydaniach Skyrima? 😂

  2. Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że ten TES6 będzie się prezentował cholernie biednie w porównaniu do GTA 6 lub Wiedzmina 4. Chociaż muza mogłaby być topem totalnym ale jest nowy kompozytor i kto wie.

    Zmieniając temat, zagadnienie techniczne: Bardzo mnie irytuje jak scrollując komentarze (których z reguły nie ma zbyt wiele, ale jednak :D) na telefonie, przy nawet przypadkowym dotknięciu przycisku „odpowiedz” już robi się ramka do wpisywania do komentarzy. To nie powinno tak wyglądać!!! Totalnie zły UX, dopiero po puszczeniu przycisku powinien wyskakiwać textbox. Zapewne zmiana do zrobienia w 2min, a przynajmniej mi by dużo pomogła 🙂

  3. Nowa szefowa musi sobie gdzieś odrobić te całą nowa technologię cyfryzacji fizycznych gier. Co dla mnie nadal brzmi kretynsko, chyba że źle pamiętam..

  4. Nie ma ich co żałować. Wylecieli z pracy bo byli nieproduktywni i leniwi. Co oni ostatnio stworzyli? NIC. Siedzieli, popijali kawkę i gadali o bzdurach… A gdzie nowe gry? No to wypad…

    • Ale ty wiesz, że oni nie robią gier na zasadzie „mam pomysła, dawaj robimy grę” tylko ktoś z zarządu musi najpierw „klepnąć” projekt i rozporządzić podział ról.

      • Ewidentnie nie ma pojęcia o czym mówi. Zarząd zamiast skupić się na następcy Skyrima to najpierw zrobili fallout 76 gra usługa, która wyszła im średnio, a później zrobili starfielda, który też był mierny. Po zrobieniu dwóch z rzędu takich kłapciuchów rozumiem, że chcieli nieco poprawić jakość i wizerunek, ale czasem nie za dlugo tego robili? Nie byłoby lepiej o tym zapomnieć i ruszyć pełna parą w stronę następnego TESA. Skoro i tak na poprawe PR shadowdropowali obliviona remaster po co dalej siedzieć przy starfieldzie i udawać że będzie lepiej

    • Hahahha. No patrząc na gry takie jak skyrim, fallouty bethesdy czy starfield, można sie zastanawiać tylko dlaczego dopiero teraz dochodzi do zwolnień? Lepiej późno niż wcale

  5. XD ale odklejeńcy

  6. No cóż, dziwne, ale zupełnie jak cała ta branża ostatnio— jak przychodzi do redukcji, to lecą wykonawcy, a nie zarządzający, którzy dali zbyt wysokie wymagania/zbyt krótkie okresy— wszak A.I. wszystko to zrobi szybciej, lepiej, taniej…

  7. 20 lat budowania skyrima? Wydanie go 10 razy to nie praca xD Po F76 straciłem do nich szacunek, ale starfield, to gwóźdź do trumny, niech giną. Nie ma co czekać na nowego tesa, to nie jest już studio które zrobiło kultowy daggerfall, czy morrowind choć idę o zakład, że w najnowszej produkcji też będą latać linijki kodu pamiętające arenę

    • Nic dziwnego jak zarząd wypierdala całe zespoły zaraz po tym jak zrobili grę xd Trudno to nazwać tym samym studiem kiedy raz po raz wymieniają developerów jedyny kto się tam nie zmienia to ten co pierdzi w stołek i trzyma go obiema rękoma żeby mu nie spierdolił. Lol

  8. Skyrim wyszedł 15 lat temu a oni dalej sobie nim wycierają gębę, a i tak mimo swojego statusu Studio Bethesda było kojarzone z tego że po wydaniu gry to gracze musieli je naprawiać modami XD, Fallout 76 porażka, pamietam jak rozdawali tą grę za darmo do nakładek na gałki od dualshocka 4 za 15zł, Starfield posysa, jedyne co dobrego Bethesda wypuściła w ostatnich latach to Doom 2016 i Eternal, The dark ages był tak dobry że to Eternal dostaje ciągle aktualizacje a dark ages został praktycznie porzucony po DLCku XD robili chłam to ich usunęli.

  9. Nie ma czegoś takiego jak wieczna stabilizacja… ostatnio na YT oglądałem filmik dokumentalny jak ludzie z IT płakali ze zostali zwolnieni a od 20 lat zarabiali 180.000 dolarow rocznie i teraz nie wiedzą co bedzie i boją sie o przyszłość… czas dorosnąć. Fallout to moja ulubiona gra i spędziłem w niej setki godzin ale za każdym razem jak coś wypuści Bethesda to zepsuje mi gre, serio błąd na błędzie. Życie takie jest unpredictable. Branża IT przechodzi trzęsienie ziemi i AI wywraca stolik, ciekawe co tam bedzie dalej i ciekawe czy następne Fallouty będą dobre no i czy będą wydane w tym stuleciu.

  10. Asha Sharma, Alex Nguyen… Na kilometr śmierdzi Hindusami/Azjatki którzy nie mają pojęcia co robią – byle się zgadzało na zielono w excelu. A potem będzie upadek. No ale premie za dobrą robotę odebrane 🙃

    • Nie bedzie upadku, poniewaz Bethesda lezy od jakichs 6 lat. Ich gry sa nijakie i byly nijakie. Ich glownymi odbiorcami sa osoby po 50 roku zycia a Ich etos pracy to wydawanie kolejnej wersji swojej najlepszej gry i klamanie przez 7 lat, ze pracuja nad tes6. (Prace zostaly rozpoczete w tym roku)

Dołącz do dyskusji