Night City znów wzywa! Zobaczcie oficjalny zwiastun 2. sezonu „Cyberpunk: Edgerunners”
Fani uniwersum stworzonego przez CD Projekt Red mogą odliczać godziny do premiery drugiego sezonu „Cyberpunk: Edgerunners”. Na niespełna tydzień przed premierą do sieci trafił oficjalny zwiastun nowej serii. Jesteście gotowi znów zawitać do Night City?

Premiera drugiego sezonu „Cyberpunk: Edgerunners” odbędzie się już w najbliższy wtorek, 20 października. Wszystkie 10 odcinków pojawi się tego dnia na platformie Netflix. Zgodnie z zapowiedziami najnowsza odsłona pójdzie śladami pierwowzoru – dostaniemy zupełnie nową, niezależną opowieść z nowymi bohaterami, wciąż mocno osadzoną w bezwzględnym Night City. Fani uniwersum mogą ponownie spodziewać się drobnych mrugnięć okiem, jak chociażby znajomych lokacji z gry.
Pod oficjalnym zwiastunem znajdziemy opis: „Nie zdołasz uciec przed własnym umysłem. Poznaj Romana, Talię, D, Kinga i resztę nowej obsady, gdy mierzą się z brutalną rzeczywistością życia na krawędzi w Night City”. Natomiast w samym materiale pojawia się utwór „High Forever (Marlon Hoffstadt Remix)”.
Zobaczcie (i posłuchajcie!):
Choć gracze najchętniej już dzisiaj zobaczyliby kontynuację przygód w Night City, polskie studio ma obecnie inne priorytety. Nad sequelem Cyberpunka 2077 pracuje ponad stu developerów, jednak główne moce przerobowe CD Projektu Red zostały skierowane na Wiedźmina 4, którego premiery należy spodziewać się w 2028 roku.
Przypomnijmy, że po latach poprawek i łatania gry oraz świetnym dodatku z Idrisem Elbą Cyberpunk 2077 zyskał zasłużony status jednego z najlepszych erpegów ostatnich lat. Nic dziwnego, że marka rośnie w siłę – niedawno Paramount Pictures ogłosiło prace nad pełnometrażowym filmem aktorskim w tym uniwersum, choć na konkretne informacje i daty przyjdzie nam jeszcze poczekać.

To będzie znowu o cyberpsychozie?
Jak będzie wydanie fizyczne to się obejrzy.
Miała być produkcja równoległa dwóch niezależnych zespołów a wyszło jak zwykle. Stary dobry CD Projekt. Jedno mówią, drugie robią.
Ale czy to źle? 😉
Że Edgerunnersi mieli być produkowani przez dwa niezależne zespoły?
Ja zrozumiałem że dwie gry przez dwa zespoły ale tu chyba weszło już obsmarowywanie na siłę
Od ponad dekady mokrym snem CD Projektu jest produkcja dwóch tytułów AAA jednocześnie. Jeszcze przed premierą Wiedźmina 3 się tym chwalili.
Nie ma to jak zarabiać na tworzeniu przekazu w stylu „wszystko jest do dupy, jesteś gównem, zabij się i zrób z siebie zdalnie sterowanego przez nas drona”.
To już książkowy Wiedźmin ma mniej pesymizmu, bo w teorii, opowiadanie ze ślubem można podciągnąć pod pośmiertne dalsze losy.
Ale od dekady prawie zauważam że jak ludzie się w cyfrowym świecie nie dołują wzajemnie i nie wyzywają i zabijają za źle postawiony przecinek, to tak jakby nie istnieli. Freud miał jednak racje, pokój nie jest normalnym stanem dla człowieka :/ .
Szkoda.