10.01.2013
Często komentowane 74 Komentarze

Siadaj, jedynka! Oblałeś Minecrafta…

Siadaj, jedynka! Oblałeś Minecrafta…
Jedna ze sztokholmskich szkół wprowadziła do swojego programu zajęć lekcje z Minecraftem. Po co? I kiedy u nas tak będzie?

Zajęcia z Minecrafta są obowiązkowe dla 13-letnich uczniów w szkole im. Viktora RydebergaSztokholmie – nauczyciele uważają, że dzięki takim lekcjom uczniowie nauczą się myślenia przestrzennego, abstrakcyjnego, kreatywnego. Uczęszcza na nie łącznie ok. 180 osób.

Jak mówi Monica Ekman, nauczycielka prowadząca te zajęcia:

„To ich świat i świetnie się w nim czują. Uczą się planowania miast, kwestii związanych ze środowiskiem, myślenia o przyszłości. Chłopcy znali Minecrafta jeszcze zanim zaczęliśmy te zajęcia, ale co ciekawe dziewczyny nie mają żadnych kłopotów z budowaniem i tworzeniem i bawią się równie dobrze – to dla nich nie różni się niczym od zajęć z plastyki”

Jak dodaje pani Ekman, rodzice początkowo nie byli zbyt przychylnie nastawieni do tego pomysłu, ale kiedy zobaczyli, jakie przynosi efekty, od razu dali się przekonać.

Czy w waszych szkołach (pytanie do naszych uczących się jeszcze czytelników) zdarzyło się któremuś z nauczycieli wykorzystać Minecrafta do nauki?

74 odpowiedzi do “Siadaj, jedynka! Oblałeś Minecrafta…”

  1. Niedługo będzie CD-Minecraft… Kur… ciągle Minecraft, albo wyprzedaże. To CD-Action to co to teraz jest? Tworzony przez fanów Minecrfata dla fanów Minecrafta z bazarkiem w tle? Zachowujcie się tak jak przystało na poważne pismo, które posiada strone w sieci. Mają być newsy o grach, a nie takie bzdety. A zresztą… po co ja pisze jak i tak będzie nadal to samo. Dobrze chociaż, że jest inny serwis oferujący newsy o grach. Konkretnie o grach, a nie o pierdołach Minecrafta…

  2. @Huunreh – o ile wiem to Minecraft JEST GRĄ, więc w czym problem? Nie podoba sie – nie wchodź. Jak mnie jakaś gra nie interesuje, to nie wchodze.

  3. Super sprawa, naprawdę MC uczy, choćby rozwija wyobraźnię. Szkoda, że za nim w Polsce takie coś przejdzie, to w Szwecji będą mieć Minecrafta 2.

  4. Uczenie grami czy jakkolwiek mozna to nazwac sprawdza sie tylko u japonczykow ktorzy sa hodowani na starcrafcie albo czym innym co jest w esporcie to przynajmniej moze czyms zaowocowac

  5. Rozwija wyobraźnię? Kartka i ołówek też.Jedyne co Minecraft przyniósł Polsce to pokolenie dzieci neo które nie będą umiały poradzić sobie w życiu.

  6. Całkiem ciekawa sprawa, choć budowanie powinno być dla dzieci młodszych. Dla tych 13 letnich mogłyby być lekcje konstruowania np. procesora lub innych skomplikowanych struktur mechanicznych lub elektronicznych. Młodzież dowiedziałaby się jak to mniej więcej działa i może bardziej by się tym zainteresowała. Minecraft daje możliwości na takie lekcje, ale nauczyciel musi się tym poważniej zająć, by zamiast biegania po wyspie, dzieci konstruowały np. kalkulator, który robi obliczenia ;p.

  7. Skoro w Szwecji są zajęcia z Minecrafta to może my też powspierajmy lokalną gospodarkę i wprowadźmy Wiedźmina do szkół?

  8. ufff jakie to szczęście, że na równie walnięty pomysł nie wpadli jeszcze w naszym żałosnym kraju. ludziom już kompletnie odwala. |teraz oczywista oczywistość. kto uważa, że to dobry pomysł jest w 100% z gimnazjum albo z pierwszych klas liceum. rocznikowo albo umysłowo.

  9. Nie, ale nasz informatyk nie miał nic przeciwko by instalować gry na kompach w pracowni (World of Tanks, League of Legends, a nawet Minecraft jakiś czas był)

  10. @ozymandiusz – lepiej tłuc w 90% nic nie wartą teorię (bo na praktykę dla każdego ucznia nie wystarcza kasy)?|Skończyłem technikum i wiem o czym mówię. A jak się czujesz tak „umysłowo” dorosły, to proszę, podaj choć jeden argument, dla czego to jest walnięty pomysł?|Tak robią dorośli psychicznie ludzie, ocenę wydają na podstawie plusów i minusów, a nie fanaberii lub wymysłów typu: „ja tak nie miałem” bądź „Nie lubię tej gry (w tym przypadku)”

  11. A jeżeli uważasz, że to zły pomysł, bo gry niczego nie uczą, to informuję, że działanie bramek logicznych (dzięki którym zdałem egzamin zawodowy) poznałem w MC. Nie były to dla mnie już trójkąty i kółka z angielsko-informatycznymi nazwami i suchym opisem podręcznikowym, co to jest.

  12. @ozymandiusz no w Polsce tego na pewno nie będzie, bo tuskolandia jest ograniczona i tylko polskie dzieci Minecrafta będą traktować jako głupią grę i wrzucać głupie filmiki na yt, gdy w Szwecji będzie to program użytkowy gdzie młodzież uczyć się będzie konstrukcji i działania 4, 8 czy nawet 16bitowych procesorów, pamięci i wiele innych. Choćby to http:www.youtube.com/watch?v=yc19NZqTzNA lub http:www.youtube.com/watch?v=EaWo68CWWGM Nie piszę, żeby tylko na tym opierać naukę, ale aby to był tylko jeden z

  13. elementów edukacji, bardziej przyjaznej i przystępnej, zamiast nudnych tabelek i wzorów.

  14. @Sniku |No to nie potrzebujesz zgody. Co to zmienia? Wykonywać zawód – owszem możesz ale np. w góry jechać już niekoniecznie, prawda? I tu wtedy oświadczasz, że jesteś świadom na co się decydujesz. Rozliczenie kosztów, czy parę dni wcześniej czy później, to i tak kolejne papiery do zrobienia. Kasę nauczyciel dostaje za 40 godzin pracy tygodniowo a nie za tyle ile ma dydaktycznych w danym dniu.

  15. Godziny wycieczki przekraczające ilość godzin lekcyjnych w danym dniu są zwykle rozliczane jako te z art 42 Karty Nauczyciela (lub jako te 40 tygodniowo), chyba, że wycieczki odbywają się poza zajęciami – wtedy w całości idą z art 42 (lub w ramach 40 tygodniowo). Nadal twierdzę, że bzdurą jest by zaliczyć wycieczkę do muzeum czy kina jako zwykłe godziny dydaktyczne, które miały się odbyć w danym dniu…

  16. (matematyka, historia, geografia, materiałoznawstwo, UTK itd..) i zaliczyć je na poczet godzin danego przedmiotu na danym etapie edukacji. To nie są nawet godziny dydaktyczne tylko opiekuńczo – wychowawcze. Możesz się chwalić współorganizowaniem wycieczek tylko… widzisz… nadal „uczysz ojca dzieci robić”. Domyślasz się im jestem z zawodu? 😉

  17. Walić to, wyprowadzam się do Sztokholmu 😀

  18. Ja kiedyś grałem w „Gearhead Garage” na informatyce 😛 Pamięta to ktoś jeszcze?

  19. U nas na informatyce gralismy z nauczycielem w CS-a 1.6 😀 I najelpszy gracz mial 6 xd

  20. Może i nie odrabiałeś ale od 1 września 2012 roku obowiązuje nowe rozporządzenie MEN (z dnia 7 lutego 2012) w sprawie ramowych planów nauczania. Wynika z niego jasno – nie zrobiłeś odpowiedniej liczby godzin przewidzianych na realizację podstawy programowej – musisz je nadrobić. Nie jest możliwa sytuacja w której zamiast godzin dydaktycznych masz szkolną wycieczkę i zaliczasz ją jako realizację podstawy programowej. Tak wygląda aktualnie praktyka.

  21. PapcioSZATANA 11 stycznia 2013 o 20:13

    U nas na Informatyce graliśmy w Minecrafta i Simsy Jako żeMinecraft uczy widzenia przestrzennego a simsy tak jak wychowanie do życia w rodzinie

  22. Niegłupi pomysł – orientacja przestrzenna i kreatywność to także ważne umiejętności, a w szkołach nie przywiązuje się do nich uwagi. Moim zdaniem takie zajęcia powinny pojawić się i w Polsce, chociaż w części szkół niezbędna byłaby wymiana komputerów 😉

  23. Chciałbym sie uczyć minecrafta w szkole. Ach :O

  24. Fajnie by bylo tak miec.

Skomentuj Mac96 Anuluj pisanie odpowiedzi