Wiemy, czemu Ninja Theory zostało zamknięte tuż po prezentacji nowej gry. Senua miała być ostatnią nadzieją dla studia
Obawy o to, czy Ninja Theory nie zostanie przypadkiem zamknięte, pojawiły się właściwie od razu po premierze Hellblade’a 2. Pierwsze prognozy dotyczące sprzedaży gry nie nastrajały pozytywnie, a wszyscy mieliśmy też w głowie to, że Microsoft praktycznie w ogóle nie zadbał o marketing tego tytułu, w zasadzie pozostawiając go samemu sobie.
Jednak niedawna zapowiedź Senui uspokoiła trochę graczy obawiających się o losy Ninja Theory. Wydawało się, że mimo wszystko studio przetrwa i dostarczy nam kolejną ciekawą produkcję. Szef zespołu, Dom Matthews, udzielił nawet wywiadu dla Xbox Wire, w którym zdradził trochę więcej szczegółów na temat kolejnej gry. Jak jednak pewnie doskonale już wiecie, Microsoft zamknął Ninja Theory zaraz po tym, jak studio zaprezentowało wspomnianą Senuę.
Naturalnie decyzja „zielonych” wywołała gigantyczną konsternację wśród graczy. Taki ruch wydawał się kompletnie niezrozumiały i był zupełnie niespodziewany. Teraz jednak raport Game File rzuca nam nowe światło na całą tę sytuację. Okazuje się, że Senua została zapowiedziana po to, by przyciągnąć nowych inwestorów. Microsoft liczył ewentualnie na to, że być może po pokazaniu zwiastuna uda się sprzedać Ninja Theory.
“Co najbardziej niezwykłe, Ninja Theory zaprezentowało nawet nową grę – trzeci tytuł z serii Hellblade o tytule Senua – podczas Xbox Game Showcase 2026, 7 czerwca. W momencie ujawnienia gry Microsoft planował już zamknięcie studia lub oddzielenie się od niego. Jak poinformowało Game File źródło zaznajomione z planami Microsoftu, założenie było takie, że obietnica nowej gry pomoże przyciągnąć inwestorów do studia (nie jest jasne, czy ktokolwiek z kierownictwa Ninja Theory był zaangażowany w ten plan).”
Najwyraźniej jednak ta strategia nie przyniosła Microsoftowi oczekiwanych rezultatów. Odbiór trailera nie był tak entuzjastyczny, jak liczyli na to „zieloni”, i w związku z tym Ninja Theory zostało zamknięte. Jedyne, na co można jeszcze mieć nadzieję w tej sytuacji, to chyba tylko to, że nagle na białym koniu przyjedzie Krafton i uratuje ekipę, tak jak zrobił to w przypadku zamknięcia twórców Hi-Fi Rush. Koreański gigant ma teraz jednak inne problemy na głowie, ale kto wie, być może znajdzie się jeszcze ktoś, kto uratuje Ninja Theory.
No więc zamknęli studio kilka dni po pokazaniu trailera XD
Nawet nie dali czasu inwestorom by się zjawili, i gry nie będzie.