Wiemy, kiedy ma się pojawić Wiedźmin 4. CD Projekt Red uchyla rąbka tajemnicy i szykuje ucztę na Gamescomie

Wiemy, kiedy ma się pojawić Wiedźmin 4. CD Projekt Red uchyla rąbka tajemnicy i szykuje ucztę na Gamescomie
Nie zdążymy się zestarzeć.

Oficjalne konto Wiedźmina opublikowało specjalne nagranie, na którym współprezes CD Projektu Red, Michał Nowakowski postanowił zaprosić fanów na oglądanie gali otwarcia na Gamescomie 2026, a jednocześnie po raz pierwszy potwierdził konkretne okno premiery dla najbardziej wyczekiwanego tytułu jego studia. Czwartego Wiedźmina zobaczymy za dwa lata, w 2028.

W trakcie samego konwentu dowiemy się znacznie więcej o nadchodzącym dodatku, czyli Pieśniach przeszłości. Biorąc pod uwagę, że CD Projekt Red prawie dominuje nadchodzący Gamescom, to możemy dostać sporo materiału, prawdziwą ucztę dla wiernych fanów. Nowakowski podkreślił również, że z wydarzenia dowiemy się znacznie więcej o przyszłości marki, co może napawać szczególnym optymizmem – albo szczególnymi obawami, zależnie od tego, jak ktoś podchodzi obecnie do CD Projektu Red po Cyberpunku 2077.

Nad czwartym Wiedźminem pracuje ponad 500 utalentowanych developerów. Nowakowski zdaje sobie sprawę, że fani najchętniej zagraliby już teraz, ale chce nas wszystkich prosić o cierpliwość: dajmy jego drużynie „ugotować”, jak mawiają Anglosasi. Jak widać, prezes pamięta o wspomnianych już błędach przeszłości, o czym zresztą opowiadał jakimś czas temu.

Wiemy, kiedy ma się pojawić Wiedźmin 4. CD Projekt Red uchyla rąbka tajemnicy i szykuje ucztę na Gamescomie

Do tej pory CDPR konsekwentnie unikało podawania nawet przybliżonego roku premiery, twierdząc co chwila, że to jeszcze nie czas. Jednocześnie Pieśni przeszłości, które zobaczymy w przyszłym roku, będą stanowiły swego rodzaju pomost i w ten sposób podtrzymają zainteresowanie marką przed premierą kolejnej części. Najwięksi polscy zapaleńcy pewnie zdążą wszystko ograć trzydzieści razy, zanim wskoczą w buty Cirilli i zaczną przemierzać Kovir oraz Poviss. Swoją drogą, jestem ciekawa, czy spotkamy księcia Tankreda, którego czarodziejki chciały swego czasu wcisnąć Ciri…

Pozostaje nam cierpliwie czekać i mieć nadzieję, że wkrótce dowiemy się czegoś więcej. Oby data nie uległa przesunięciu, bo znowu będzie masa rozczarowania. Ważne, że jak na razie mamy punkt odniesienia.

46 odpowiedzi do “Wiemy, kiedy ma się pojawić Wiedźmin 4. CD Projekt Red uchyla rąbka tajemnicy i szykuje ucztę na Gamescomie”

  1. Bardzo ładnie 🙂 Wiecie, bo Wam powiedziałem

    • Kaznodzieja Steama 24 sierpnia 2026 o 22:26

      Nie dali creditsów :c

      • Nie pierwszy raz. Ale wiem gdzie mają redakcję, właśnie jadę z wnioskiem o dopisanie mnie do creditsów w tym newsie, w tym o 60fpsach w Dawnwalkerze, rimejku Okaryny zawierającym polski język, automacie z VRową grą Chrome Rush na motywach CP77 i jeszcze ze dwóch innych drobiazgach.
        Ale pewnie nie udowodnię, że napisanie w komentarzu „Hej CD-Action, jest news do napisania, tu macie link do źródła!” jest przyczyną powstania newsa. Redakcja musiałaby czytać komentarze, a patrząc na mięcho, jakie leci czasem w pyskówkach i wisi nieusunięte po dziś dzień wiem, że jestem tu na przegranej pozycji. Ale chociaż wiem, że jako newsman nie byłbym wolniejszy od obecnej newsowej załogi z wrzucaniem bzdetów z bluskaja i twitterka. To zwycięstwo jest moje i nie musi być wyryte na cokole pomnika.

      • Moje komentarze z linkami do Twitterowych postów Łukaszewskiego o nowej dawce „Gwinta w Songs of the Past” i do wystąpienia Nowakowskiego z podaniem 2028 jako roku premiery W4 do zostały wymazane, jak ten Nikolai Yezhov ze zdjęcia ze Stalinem. Nie zaznam creditsów, zaznam za to cichego ostrzeżenia, że lepiej usunąć się w cień xD

  2. Czyli 2029 po obsówie, później road mapa poprawek, dlc i grywalna wersja w 2031.

  3. Pozwólcie że już dzisiaj wam przepowiem: „tu CD Projekt, no sory ale pozmieniało się, wiecie jak to jest w branży gier, my się jeszcze uczymy, premiera przełożona na 2030 rok”. Oprawcie sobie ten koment w ramkę bo sami sie przekonacie.

  4. Niech sobie dalej rzeźbią te końskie mięśnie i inne olśniewające pożeracze budżetu i czasu. Ja mam po prostu nadzieję że gracze otrzymają znakomitą grę. Zaznaczam: grę, nie produkt. Pomimo tego że Wieśka 3 bardzo lubię i szanuję na czwórkę nie czekam. Zbyt dużo czasu upłynęło od trójki wraz z dodatkami. Tamta gra była tak naprawdę ukończona dopiero w momencie premiery pierwszego dodatku. W moim odczuciu było widać wyraźnie że podstawka to tak naprawdę była tylko przymiarka i nauka narzędzi dla devów. Dopiero w dodatkach rozwinęli oni skrzydła i pokazali prawdziwy kunszt. Należało wykorzystać te umiejętności i dostarczyć graczom przygód w kolejnych rozszerzeniach. Decyzja o zamknięciu tego etapu była moim zdaniem chybiona i przedwczesna.

    • Myślę podobnie. Przede wszystkim RedKit powinien pojawić się wcześniej, ale chociaż dobrze, że się pojawił – ludzie już zrobili całkiem fajne questy, mody i nadchodzą kolejne fanowskie dodatki… Oczywiście nie wiemy jak mogłaby wyglądać alternatywna historia, ale idealnie (przynajmniej wg mnie) byłoby takie rozwinięcie:

      • 2015 r. – podstawka + dodatek serce z kamienia
      • 2016 r. – dodatek krew i wino
      • 2017 r. – aktualizacje podstawki, dodatków (głównie naprawa błędów, QoL)
      • 2018 r. – RedKit i aktualizacje podstawki, dodatków (głównie naprawa błędów, QoL)
      • 2019 r. – regularne aktualizacje RedKita, tworzenie poradników, wsparcie społeczności Wiedźmina 3 w tworzeniu modów
      • 2020 – 2023 r. – Cyberpunk, regularnymi aktualizacje RedKita i wsparcie społeczności Wiedźmina 3 w tworzeniu modów
      • 2024 – 2026 r. – aktualizacje RedKita i wsparcie społeczności Wiedźmina 3 w tworzeniu własnym historii
      • 2027 r. – dodatek Pieśni przeszłości

      Wydaje mi się, że gdyby to dobrze rozegrać, mieć zasoby itd. itp., to można byłoby podtrzymywać hype na Wiedźmina 3. Może kiedyś nadejdą takie czasy, że z pomocą LLM i różnych narzędzi szeroko rozumianych jako AI będzie można samemu sobie robić, co się chce 🙂

    • Potencjalnie źle się może odbić na fabule to, że od początku planują trylogię. Najlepiej, gdyby każda część miała niemal kompletną fabułę, gdzie jedynie zostawiają sobie coś niedużego, aby potencjalnie to rozwinąć w następnej części. Niestety, może być tak, że będzie się to kończyło cliffhangerem i wszelkie uwagi odnośnie scenariusza będą zbywane w sposób: „to dopiero początek trylogii, to się wszystko jeszcze rozwinie!”. Wyjdzie następna część? „Nie, to jeszcze nie to! Musicie się uzbroić w cierpliwość, poczekajcie na finał!”.

      Mam też nadzieję, że zaprezentują coś ciekawszego niż w pierwszym trailerze, gdzie mieliśmy odgrzewane „ludzie też mogą być potworami!”.

      Bugi na premierę to na pewno, oby tylko Cyberpunk czegoś ich nauczył i tym razem nie przesadzali z ambicjami i skalą.

  5. To nie będzie Wiedźmin 4 tylko Ciri 1. I pewnie naszpikowane to cuś będzie tęczowym badziewiem. Koniecznie exclusive na pc i ps6 bo inaczej ps6 się nie sprzeda. Pfff

    • O nie, granie kobitom zbyt łołk!

    • Kolejny co sagi nie czytał

    • A grajacy bedzie musial obowiazkowo wziac udzial w Paradzie Wolnosci, inaczej nie bedzie mogl odpalic gry.

    • Aaarghh, nie wytrzymam, muszę dać się zbaitować i odpisać na ten griftersko-bociarski komentarz nawiązujący do Cedepowego wdrażania polityki inkluzywności, dbałości o środowisko i innych wartości wyznawanych przez studio, co jak można wywnioskować z ładunku błyskotliwej ironii bijącej z komentarza i jemu podobnych, będzie negatywnie rzutować na jakość wydawanych gier, by dać upust wściekłości wobec tych kalumni, nastawionych na wzbudzenie oburzenia graniem na negatywnych emocjach i wygenerowanie ruchu w formie odpowiedzi Ławy Oburzonych, wygłaszanych o nadchodzącym tytule, o którym przecież nic jeszcze nie wiemy, a w dodatku sformułowanych w taki sposób, jakby CD-Projekt do tej pory krył się ze swoim nastawieniem do kwestii inkluzywności, przechodząc restrukturyzację ku poprawie warunków pracy przed premierą Phantom Liberty w odpowiedzi na oskarżenia o crunch i gówniane zarządzanie projektami, a samą inkluzywność omawiając w swoich produkcjach, między innymi powielając motywy nietolerancji rasowej, wyaźnie zarysowane w sadze Wiedźmińskiej, na której bazuje seria gier, która poprzez wejście w nową trylogię i oddanie sterów Ciri jako głównej bohaterce w oczywisty sposób skręca przecież symbolicznie ku młodszemu odbiorcy, nowszemu pokoleniu, które wychowało się w zupełnie innym świecie niż Wiedźmińscy boomerzy, choć bez bijącego po oczach poszukiwania uznania u mitycznej, legendarnej „Współczesnej Publiczności™“!!!!!!!!111 Przecież to takie oczywiste!!! AAAAAAAA!!!!!!

      Oto merytoryczna odpowiedź:

      spie*dalaj

  6. Taaa napisał(a):

    To nie będzie Wiedźmin 4 tylko Ciri 1. I pewnie naszpikowane to cuś będzie tęczowym badziewiem. Koniecznie exclusive na pc i ps6 bo inaczej ps6 się nie sprzeda. Pfff

    Wyjdź. Po prostu wyjdź.

  7. Będzie grane 🙂

  8. Kaznodzieja Steama 24 sierpnia 2026 o 22:26

    Dodajcie do tefo 2-3 lata aż wyjdzie wersja 2.0 i sama gra wyjdzie z stanu alfy

  9. Taaa napisał(a):

    To nie będzie Wiedźmin 4 tylko Ciri 1. I pewnie naszpikowane to cuś będzie tęczowym badziewiem. Koniecznie exclusive na pc i ps6 bo inaczej ps6 się nie sprzeda. Pfff

    Lewaczków szlag jasny by trafił, gdyby nie odpowiedzieli na taki komentarz.

    • W sumie racja, lewaczki z reguły czują potrzebę posprzątania, jak ktoś naniesie gnoju, prawaczki za to czują się wtedy jak w domu.

      • W sumie to lewaczki i prawaczki sa dwoma stronami tej samej monety. Obie robia gnoj ale obie lubia wachac tylko swoje wlasne nieczystosci, a tych drugich uwazaja za smierdzace. Obie grupy sa tez marginesami w spoleczenstwie, wiekszosc ludzi potrafi i z pewnym stopniem zrozumienia podejsc do spraw swiatopogladowych, ale tez nie chce zeby ktos im je wpychal do gardla, i tyczy sie to zarowno rownosci jak i roznorakich pogladow religijnych czy konserwatywnych. Problem jest taki ze neutralni nie czuja potrzeby obnoszenia sie, robienia marszow i walki o swoje neutralne poglady, wiec mimo ze to jest wlasnie najwieksza grupa to jest ona mimo wszystko najmniej widoczna.

      • Mieciu nie ogarniasz w ogóle tematu, na cholerę się odzywasz.

  10. Mirko napisał(a):

    Problem jest taki ze neutralni nie czuja potrzeby obnoszenia sie, robienia marszow i walki o swoje neutralne poglady, wiec mimo ze to jest wlasnie najwieksza grupa to jest ona mimo wszystko najmniej widoczna

    Ach, mieć znowu 15-18 lat, nie rozumieć nic i czuć, że wie się wszystko. Łezka w oku

    • Czyli jak powiesz, ze mam 15-18 lat bo mam racjonalne poglady to znaczy, ze jestes wspanialy i madry? Taki dojrzaly bo uganiasz sie za skrajnosciami? 😀 Urocze myslenie, takie niedojrzale 😀

  11. Quetz napisał(a):

    Ale to ty dzwonisz i projektujesz swoje lęki na mnie – sam sobie odpowiedz, dlaczego

    I znowu odjezdzasz 😀 Probujesz sie zmienic temat na wygodny sobie a pozniej pokonac „doswiadczeniem” w pseduogadce 😀 Ruch dokladnie na poziomie tego gdy probujesz zdyskredytowac czyjes zdanie powolujac sie na jego mlody wiek, ale ktorego faktycznie nie znasz 😀 Mistrzem dyskusji to ty nie jestes kolego 😀

  12. Mirko napisał(a):

    W sumie to lewaczki i prawaczki sa dwoma stronami tej samej monety. Obie robia gnoj ale obie lubia wachac tylko swoje wlasne nieczystosci, a tych drugich uwazaja za smierdzace. Obie grupy sa tez marginesami w spoleczenstwie, wiekszosc ludzi potrafi i z pewnym stopniem zrozumienia podejsc do spraw swiatopogladowych, ale tez nie chce zeby ktos im je wpychal do gardla, i tyczy sie to zarowno rownosci jak i roznorakich pogladow religijnych czy konserwatywnych. Problem jest taki ze neutralni nie czuj…

    Właśnie panowie i panie określający się jako „neutralni” często są nawet gorsi od kogoś stricte lewo lub prawo. ^^
    Wy nie chcecie zmian. Wam się podoba że jest źle bo „po co zmieniać jak się przyzwyczaiłem?” Jakbyś się urodził pod zaborami to w sumie byś nie chciał wolności, bo twój światopogląd od urodzenia był właśnie więźnia pod zaborem. ^^

    • Innego świata stanu rzeczy nie doświadczyłeś, więc na pewno musi być od razu gorszy! xd

      • Kenny napisał(a):

        Innego świata stanu rzeczy nie doświadczyłeś, więc na pewno musi być od razu gorszy! xd

        Jako osoba ktora tyle wie o zyciu osob ktorych nie widziala na oczy, jest to kolejny po rodem z piaskownicy wytykaniu komus wieku ktorego nie zna i na tej podstawie argumentowania dalej, sposb na brak argumentow wlasnych. A to tylko odrywa jak malo masz do powiedzenia tak na prawde. Żałosne.

    • Ale kto mowi, ze nie chcemy zmian. Dla mnie to nieracjonalne przeciaganie liny kto moze miec malzenstwo a kto nie sa idiotyczne, tak samo jak idiotyczne sa dla mnie parady rownosci i jak idiotyczne sa dla mnie marsze narodowcow konczace sie bojkami, racami w oknach i syfem w calym miescie. Idiotyczne dla mnie sa rzeczy jak rezygnacja z kompromisu aborcyjnego, ale aborcja na zyczenie powinna juz byc zastapiona mozliwoscia zaopiekowania przez panstwo dzieci ktorych rodzic wychowywac nie chce, co nie zmienia faktu ze aborcja z zagrozenia zycia albo gwaltu w ogole nie powinny byc podstawa do dyskusji. Absurdalne jest tez, ze w procesie rodzenia i wychowania dziecka nie bierze sie obecnie pod uwage obu zainteresowanych stron. Wolnosci? Nie zupelna wolnosc to anarchia a tego tez nie chce, po to wszyscy jako grupa ludzi zgadzamy sie zostac panstwem zeby wspolnie wypracowac zasady ktore pozniej beda wszystkich rowno obowiazywac. Po to zrzucamy sie na podatki zeby pozniej nie trafialy one do kieszeni politykow tylko na rzeczy na ktore je dalismy.

  13. Matko, ile tu ludzi w komentarzach tworzących hierarchię intelektualną.
    Najlepiej ze sobą na szczycie, god damn it :/ .

  14. Ciekawe czy gra będzie wyciskać ostatnie soki z obecnej generacji konsol w podobny sposób jak CP2077 z poprzedniej.

  15. Mirko napisał(a):

    nie chce zeby ktos im je wpychal do gardla, i tyczy sie to zarowno rownosci jak i roznorakich pogladow religijnych czy konserwatywnych.

    I w tym cała rzecz. Większość ludzi miała generalnie po prostu wywalone. Od pewnego czasu jesteśmy prowokowani do tych prawicowych i lewicowych wojenek przez różne media, filmy, gry itp. Ludzie idą w wirtualny świat by się odmóżdżyć od problemów i całego syfu na świecie chociaż na chwilę.

    • Widać to też na wynikach wyborów. Często są one zbliżone więc ludzie zmieniają zdanie i głosują na mniejsze zło. Trzeba być niespełna rozumu by wielbić jakiegokolwiek polityka gdy tak naprawdę to ściema, afery, manipulacje byle zyskać głosy i hajs. Rządzący są tolerowani póki nie zaczynają odlatywać w te skrajne emocje czy to prawi czy lewi. PiS przesadził z ograniczeniem aborcji – nastąpiła zmiana rządów. Obecni przesadzą z czymś innym, imigracją, ślubami jednopłciowymi itp i znowu będzie zmiana.

      • Jakie mniejsze zło 😂 u nas wszystkie partie robią to samo. Wygrywają ci co lepiej ufają mniejsze zło. A po wyborach i tak ten sam syf.

      • @Mirko W sumie racja. Obecny rząd walczył o legalne aborcje a nawet nie cofnęli tamtego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. 😆 Mamy za to nowe absurdy.

Dołącz do dyskusji