Wyczekiwane gry PlayStation Studios czekają opóźnienia? Sony przyznaje, że plany wydawnicze na bieżący rok podatkowy uległy zmianie

Wyczekiwane gry PlayStation Studios czekają opóźnienia? Sony przyznaje, że plany wydawnicze na bieżący rok podatkowy uległy zmianie
Pytanie brzmi: które?

Firmy nie są zobowiązane do spowiadania się przed graczami ze wszystkich swoich zakulisowych poczynań, jest jednak grupa, która musi wiedzieć o nich nieco więcej. Chodzi oczywiście o inwestorów – to dzięki informacjom wyniesionym ze spotkań z nimi dowiadujemy się niekiedy o planach grubych ryb branży gier. Tak stało się i tym razem, i niestety nowe wieści mogą niepokoić.

Spotkanie inwestorów minęło głównie pod znakiem końca wsparcia dla nośników fizycznych – przede wszystkim od strony pijarowej. Sony omówiło swoją reakcję na niezadowolenie fanów (a sięga ono takiego poziomu, że planowany jest bojkot) i obiecało zastanowić się głębiej nad tym, jak odpowiedzieć na krytykę. Najciekawsza z perspektywy gracza jest jednak zmiana planów, jaka podobno zaszła w mapie wydawniczej na bieżący rok podatkowy, kończący się 31 marca 2027 roku.

Firma przyznała jedynie, że jakieś zmiany zaszły, nie podała jednak szczegółów. Prawdopodobnie oznacza to, że któraś z planowanych premier first-party została przesunięta – i właściwie są dwie gry, których może to dotyczyć.

Pierwszą jest oczywiście Marvel’s Wolverine, który zadebiutuje 15 września tego roku. Drugą jest God of War Laufey, zaplanowane – jak dowiedzieliśmy się niedawno – na 16 lutego 2027 roku. To dwie premiery gier PlayStation Studios, o których nam wiadomo i które zaplanowano na bieżący rok podatkowy.

Ponieważ nie znamy szczegółów, na razie możemy tylko spekulować. Możliwe, że w przeciągu kilku dni dowiemy się, której premiery jednak nie doczekamy się do marca.

4 odpowiedzi do “Wyczekiwane gry PlayStation Studios czekają opóźnienia? Sony przyznaje, że plany wydawnicze na bieżący rok podatkowy uległy zmianie”

  1. Nikogo to nie obchodzi już w tym momencie. Wiemy, że Wolverine będzie łołkowym krapem dla przecwelonych cweli co lubią przeżywać rytulały upodlenia mężczyzn, a to drugie gówno prawdopodobnie będzie tym samym tyle, że będziesz grał babą która będzie lepsza we wszystkim od Kratosa pod każdym względem. Sony jest dla mnie martwe, już zacząłem odkładać na PC który kupuje w przyszłym roku, emulator ps5 działa co raz lepiej, a te antykonsumenckie skurwysyny pazerne nie zamierzają odpuścić także, nie ma sensu w ogóle robić podejścia. Byłem fanbojem kiedyś, a teraz nienawidzę ich do szpiku kości. Pragnę żeby wszyscy się od nich odwrócili, ale spedalone normiki z wodogłowiem i wypranymi mózgami kupią wszystko bo tak ich zaprogramowali, cóż, ja będę szczęśliwy w swojej jaskini OFFLINE póki co, pierdole tę firmę, jedyna gra jaką kupię w tym roku to Phantom Blade Zero, nawet nie myślę o tym wałku i potwarzy o nazwie GTA6, niech cwele grają, niech normiki będą wydojone i przecwelone przez ich ulubione firmy. Nawet na was nie splune jak będziecie płonąć.

Skomentuj