Czy premiera Projektu Helix, następcy Xboksów Series X/S, ustabilizuje sytuację gamingowego oddziału Microsoftu? Na razie nie znamy jeszcze niemal żadnych szczegółów na ten temat, więc musimy czekać na oficjalne zapowiedzi. „Niemal” w poprzednim zdaniu jest jednak kluczowe, ponieważ Asha Sharma właśnie uchyliła rąbka tajemnicy związanej z nadchodzącą konsolą „Zielonych”, a przy okazji powiedziała co nieco o sytuacji finansowej studia.
In a recent town hall with Microsoft gaming staffers, Xbox CEO Asha Sharma described how Xbox was in "free fall" decline before this year's big restructure.https://t.co/9NcULQNbQ8
Jak donosi Windows Central, szefowa Xboksa wystąpiła niedawno przed pracownikami firmy i ujawniła, że Projekt Helix będzie nie jednym urządzeniem, a całą rodziną. Możemy zatem spodziewać się kolejnej odsłony konsoli przenośnej na wzór Rog Xbox Ally.
Zbliżamy się w kierunku rodziny urządzeń dziesiątej generacji. Nie ma jednego sprzętu, który pasuje każdemu. Oczywiście na początku będziemy mieli świetną konsolę, ale wiemy, że wielu graczy jest w ciągłym ruchu. Jesteśmy najlepsi na świecie w produkowaniu niektórych rzeczy, ale w przypadku pozostałych będziemy współpracować z innymi. Przekażemy więcej informacji, gdy nasze plany się rozwiną. System operacyjny zaczyna wyglądać bardzo dobrze, jesteśmy tym bardzo podekscytowani.
Brzmi to co prawda dość lakonicznie, ale nie aż tak jak fragment wypowiedzi dotyczący poprawiającej się sytuacji finansowej firmy.
Podejmujemy właściwe decyzje dotyczące ponownego inwestowania w firmę. Po osiągnięciu rekordowo niskiego poziomu, zaczynamy wracać do wzrostu, jest on ponad dwu-, trzykrotnie wyższy względem tego, co było, i spodziewamy się, że ten trend zostanie utrzymany.
Sharma miała też stwierdzić, że Gears of War: E-Day, Minecraft Dungeons 2 oraz World of Warcraft Forever zaliczyły „mocny start”, jednak nie przywołała żadnych konkretnych danych. Dobrze wiedzieć, że Xboksowi ponoć zaczyna się powodzić, szkoda tylko, że na potwierdzenie tych słów nie mamy nic poza wypowiedzią prezeski. Ech, na zweryfikowanie takich zapewnień musimy zapewne poczekać do czasu ukazania się obszernych raportów finansowych firmy.
Przepraszam, co? „Mocny start”? Patrzę na wyniki nowych Gearsów i myślę sobie, że trochę ciężko będzie „odbić się od dna”, gdy jedna z najważniejszych marek Xboxa nie potrafi wygenerować zysków. Spodziewałem się klapy, ale chyba nie aż takiej. Ku zaskoczeniu nikogo, okazuje się, że nie można spędzić dwóch generacji na konsekwentnym osłabianiu swojej pozycji na rynku, a później oczekiwać, że kilka przetasowań wśród kadry kierowniczej nagle pomoże odzyskać zaufanie klientów.
Ano bywa, bywa. Tyle, że ten wyjątek nie dotyczy gier ekskluzywnych Microsoftu. Słaby wynik na Steam mogą rekompensować konsole Sony. Konsol Xbox obecnej generacji jest z kolei zwyczajnie zbyt mało – no i dochodzi do tego Game Pass. W przypadku E-Day do równania dochodzi jeszcze ogromny budżet produkcyjny. Asem z ekonomii nie jestem, ale to nie ma prawa się spiąć.
Czyżby powrót do filozofii „wszystko jest Xboksem”?
Nie, nie, „wszystko jest helixem” xd
Przepraszam, co? „Mocny start”? Patrzę na wyniki nowych Gearsów i myślę sobie, że trochę ciężko będzie „odbić się od dna”, gdy jedna z najważniejszych marek Xboxa nie potrafi wygenerować zysków. Spodziewałem się klapy, ale chyba nie aż takiej. Ku zaskoczeniu nikogo, okazuje się, że nie można spędzić dwóch generacji na konsekwentnym osłabianiu swojej pozycji na rynku, a później oczekiwać, że kilka przetasowań wśród kadry kierowniczej nagle pomoże odzyskać zaufanie klientów.
Kolega powyżej opiera się na ilości graczy grających w tym samym momencie na steamie (co bywa mylnym znakiem jeśli chodzi o ilość sprzedanych kopii).
Ano bywa, bywa. Tyle, że ten wyjątek nie dotyczy gier ekskluzywnych Microsoftu. Słaby wynik na Steam mogą rekompensować konsole Sony. Konsol Xbox obecnej generacji jest z kolei zwyczajnie zbyt mało – no i dochodzi do tego Game Pass. W przypadku E-Day do równania dochodzi jeszcze ogromny budżet produkcyjny. Asem z ekonomii nie jestem, ale to nie ma prawa się spiąć.