6
26.02.2024, 17:00Lektura na 4 minuty

[Sprawdzam] Jestem królową

Pokera, kraju pełnego zdrajców i rodzącej się cywilizacji.


Iza „9kier” Pogiernicka

Balatro

LocalThunk | PC, PS5, PS4, XSX, XBO | karcianka, roguelike, poker

Uwielbiam hazard, uwielbiam karciane rogueliki, więc nic dziwnego, że zakochałam się w Balatro, i to od pierwszego wejrzenia podczas ostatniego Steam Next Fest. Drugie, na pełną wersję, tylko utwierdziło mnie w tym uczuciu. Balatro miesza pokera z różnymi dziwactwami – od podkręcania talii kartami lepiej punktowanymi czy dającymi rozmaite bonusy, przez unikatowe decki, kupony pełniące funkcję artefaktów oraz wymyślne dżokery wypływające na rozgrywkę, po jednorazowe karty tarota (akcje) czy planet (wzmocnienie układów, np. karety). Jako że trzeba zdobywać coraz większą liczbę punktów w konkretną liczbę tur, w grze natychmiast odnajdą się entuzjaści Doli lokatora (Luck be a Landlord). Spędziłam dopiero osiem godzin z Balatro, ale na pewno wkrótce poprawię ten żałosny wynik. Moje ulubione buildy do tej pory zawierały oszukane, „przerywane” strity – czyli na przykład szóstka, ósemka, dziewiątka (kier!), walet, dama – a także zarabianie na różne sposoby olbrzymich pieniędzy, kupowanie za nie kart tarota i skalujący się z nimi wynik. Ba, na tym ostatnim udało mi się wczoraj ukończyć po raz pierwszy tę niełatwą grę. Jednak odblokowałam tyle rzeczy, że grzechem byłoby spocząć na laurach i na pewno nie zamierzam tego robić. Zwłaszcza że enki też ciśnie!


King of the Castle

Tributary Games | PC | strategia polityczna • multiplayer



Do King of the Castle przyciągnęła mnie integracja z Twitchem, pozwalająca bawić się nawet trzech tysiącom widzów oglądających transmisję. Oczywiście sama nie wykręciłam takich ogromnych liczb, ale mając kilkanaście do kilkudziesięciu chętnych osób, bawiłam się bardzo, bardzo dobrze. W grze wcieliłam się w monarchinię, a widzowie – których spokojnie może zastąpić grupa znajomych, bo tryb streamerski jest opcjonalny – w członków królewskiej rady, będących przedstawicielami trzech regionów. W teorii powinni oni mnie wspierać, w praktyce jednak każdy obwód robi wszystko, by zrealizować trzy własne cele i osadzić swojego człowieka na tronie. Moją ambicją było wsparcie rolnictwa, mianowanie dziedzica, a później zdobycie pewnego magicznego przedmiotu, jednak grający robili oczywiście wszystko, by mi to utrudnić (z wzajemnością!) – byłam bliska zwycięstwa, ale niestety ostatecznie zostałam zamordowana. King of the Castle to ciągłe przepychanki podczas podejmowania decyzji, głosowań czy licytacji, z wetowaniem, przekupstwami, wbijaniem noża w plecy, tymczasowymi koalicjami i nieustanną zmianą statystyk mojego królestwa oraz poszczególnych regionów. Ot, dopracowana polityczna strategia, w którą jednak bardzo łatwo i przyjemnie się gra. Po kilkugodzinnym podejściu rozbitym na dwie sesje jestem wielką fanką King of the Castle i na pewno do niego wrócę – jest zabawnie, wciągająco, ładnie i ciekawi mnie tylko, na ile powtarzalna okaże się druga rozgrywka.


Boba

Daniel Mullins | PC | ekonomiczna • kliker • krótkometrażówka

Odpaliłam przed chwilą ostatnią darmową krótkometrażówkę Daniela Mullinsa – twórcy Pony Island, Inscryption czy The Hex, który para się od czasu do czasu także produkcją drobnicy w czasie game jamów. Najświeższa z nich, dostępna na itchu developera Boba, powstała w styczniu 2023 w dwie doby podczas Ludum Dare 52 o tematyce „Harvest”, czyli zbiorów. To trwająca nie dłużej niż 10-15 minut gra ekonomiczna, w której rozwijasz starożytną cywilizację – zarządzasz zasobami i odblokowujesz nowe technologie. Ma to wyrazisty posmak klikera, a sporą część rozgrywki zajmuje czekanie na wypełnianie się pasków i obserwowanie cooldownów dekretów. Z czasem robi się… bardziej, powiedziałabym, globalnie i chaotycznie, ale do czego prowadzi całe to zbieranie zboża, budowanie kościołów i szkół czy poświęcanie ludzi w ofierze, nie zdradzę, żeby nie psuć niespodzianki z samodzielnego doświadczenia zakończenia. Moją ulubioną krótkometrażówką Daniela Mullinsa pozostaje, naturalnie oprócz Sacrifices Must Be Made będące wczesnym demem Inscryption, Solipsis wydane w ramach Dread X Collection 2 – ale Boba jest w porządku.

„Sprawdzam” to cykliczny segment, w którym co poniedziałek przyglądam się trzem ogrywanym akurat produkcjom – głównie niezależnym, ale nie tylko. Jeżeli ci się podoba, zachęcam do rzucenia okiem na POPRZEDNIE ODCINKI

Jeśli masz ochotę razem ze mną poznawać nowe tytuły, zapraszam na MÓJ KANAŁ NA TWITCHU (od wtorku do soboty po 12). Do zobaczenia!


Czytaj dalej

Redaktor
Iza „9kier” Pogiernicka

Streamuję w przyjemnej atmosferze gry, których nie znasz. Zajrzyj: www.twitch.tv/9kier ;)

Profil
Wpisów386

Obserwujących27

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze