31.01.2024, 14:00Lektura na 8 minut

Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition – test. Najmocniejszy, a najsłabszy

Po dwóch tygodniach premier słabszych modeli z podrodziny Super mamy i odświeżenie układów do zabawy w 4K: tym razem Nvidia pokusiła się o ulepszenie GeForce’ów RTX 4080. Co z tego wyszło?


Grzegorz „Krigor” Karaś

Oczywiście nie o sam nowy człon w nazwie chodzi. Zmiany na szczęście okazały się trochę większe.

Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition
Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition

Taniej?

Pozytywną wiadomością jest na pewno spadek ceny do 999 dolarów z ustalonego pierwotnie dla podstawowej wersji kart pułapu 1199 „zielonych”. To znaczna obniżka i oczywiście krok w dobrą stronę – tyle że można się zastanawiać, czy nie wynika on bardziej z zaakceptowania przez Nvidię sytuacji na rynku. RTX-y 4080 nie sprzedawały się jakoś rewelacyjnie i standardową dziś ceną zakupu za tego rodzaju urządzenia w wersji podstawowej jest ok. 5100-5300 zł – a więc odczuwalnie mniej niż przed premierą i zarazem poniżej pierwotnie ustalonej przez producenta chipów kwoty. Wspomniany zaś nowy „tysiak” w amerykańskiej walucie po opodatkowaniu przełoży się na cenę bardzo podobną do tych obowiązujących dzisiaj lub trochę niższą, zależnie od konkretnego modelu. Najtańsze startowo mają bowiem kosztować 5000 zł. Innymi słowy, w praktyce, choć „metki” krzyczą, że jest taniej, nowe karty z podrodziny Super powinny po prostu wskoczyć na półki na miejsce starszych konstrukcji i trudno mówić o rewolucji cenowej.

Kwestie finansowe to jedno. Inną sprawą jest to, co zmieniło się wewnątrz. Karty RTX 4080 Super korzystają z chipu AD103-400, a zatem poprawionej konstrukcji, która została wzbogacona o lekko ponad 5% więcej jednostek cieniujących. Do tego dostajemy pamięć 16 GB GDDR6X 23 Gb/s o przepustowości 736 GB/s, czyli ponownie: jest trochę szybciej. Nieznacznie zwiększono również zegary bazowy i boost. I choć nie zmieniły się ani wielkość samej pamięci, ani szerokość szyny, to i tak całościowo powinno się to wszystko przełożyć na pewien wzrost wydajności.

Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition
Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition

Podsumowując: „na papierze” nowe karty graficzne trafiają na rynek w cenach realnie zbliżonych do obowiązujących, ale tak czy inaczej możemy spodziewać się trochę wyższych osiągów. Zapomnijcie jednak o przyroście wydajności, jaki widzieliśmy przy okazji premiery układów 4070 Super. Jest to raczej poziom typowy dla tego, co pokazały 4070 Ti Super, lub nawet nieco niższy.


ROG Strix – karta z wyższej półki

Dywagacje na temat cen nominalnych nie mają jednak aż tak dużego sensu w kontekście testowanej przez nas konstrukcji. Jak pokazuje historia marki ROG, karty tego producenta to urządzenia z wyższej półki, fabrycznie podkręcone i nie dość, że wyposażone w świetne chłodzenie, to jeszcze ładnie błyskające podświetleniem LED – a to wszystko przekłada się na cenę znacznie przekraczającą ustalone przez Nvidię kwoty bazowe. Tak też jest tym razem.

Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition
Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition

To naprawdę kawał sprzęcicha: karta waży 2,37 kg, a przy niemal 36 cm długości do wielu obudów wejdzie „na styk”, zajmując aż 3,5 slotu. Niemniej w zamian dostajemy konstrukcję niepozostawiającą pola do krytyki. Rozgrzewa się maksymalnie do 67°C, typowo jednak pracując z temperaturą o kilka stopni niższą – a to już bardzo dobry rezultat. Wpływ na to ma zapewne nowa komora parowa, w którą wyposażono testowanego Striksa. Hałas? Nawet pod niezwykle dużym obciążeniem karta jest cicha, a gdy za wiele nie ma do roboty – bezgłośna. Obudowa to stylowo wyglądający metalowy backplate i odlewana osłona, rama nośna oraz wykonane z tworzywa, bardzo fajnie prezentujące się elementy, pod którymi skryły się powiększone tu wentylatory Axial-tech. Całość została wzbogacona podświetleniem w postaci widocznego na bocznej, dłuższej krawędzi logo producenta oraz okalającego kartę prążkowanego paska – warstwa wizualna to kolejna zaleta tego sprzętu.

Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition
Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition

Pobór mocy jednak jest siłą rzeczy wysoki. Nie dość, że konstrukcja sama w sobie potrafi zassać sporo, to jeszcze swoje dokłada tu overclocking – koniec końców cały zestaw PC pobiera 680 W. W tych samych warunkach, a więc z procesorem Intel Core i9-13900K, który stanowi serce naszej platformy testowej, karta Asus TUF Gaming GeForce RTX 4080 OC Edition zadowoliła się 595 W. Różnica jest zatem już zauważalna.


Jest lepiej, ale nieznacznie

Wszystkie wspomniane na początku ulepszenia konfiguracji przekładają się na to, że dostajemy więcej w kwestii wydajności – jak można było jednak przypuszczać, patrząc na odświeżoną konfigurację, nie są to przyrosty, które spowodowałyby szybsze bicie serca. Nasz punkt odniesienia stanowiła wspomniana już karta Asus TUF Gaming GeForce RTX 4080 OC Edition, a więc także konstrukcja fabrycznie podkręcona, i w takim porównaniu, po uśrednieniu wyników, mamy 4,3% wydajności więcej na korzyść modelu Super w rozdzielczości 4K. A co z pozostałymi? Cóż, nie są one w tym przypadku tak do końca istotne, niemniej dla QHD to 1,7% przyrostu, jeśli zaś chodzi o Full HD… karta wypada o niecałe 0,5% gorzej – to jednak wyniki na granicy błędu pomiaru i w tym miejscu trzeba po prostu powiedzieć, że urządzenia cechują się taką samą wydajnością.

W praktyce Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition to jednak oczywiście tak czy inaczej karta marzeń. Opierając się na surowej tylko wydajności (a więc bez skądinąd bardzo fajnego DLSS-a 3, innych technologii dynamicznego skalowania obrazu czy ray tracingu, w którym produkty Nvidii na tle konkurencji błyszczą), można tu pograć w zasadzie niemal we wszystko w rozdzielczości 4K. Po uaktywnieniu generowania klatek w ramach DLSS-a obsługiwane gry dostają zaś dodatkowego „boosta”, który pozwala zapomnieć o jakichkolwiek spadkach wydajności – nawet w tak wymagających tytułach jak Cyberpunk 2077.


Trochę poniżej oczekiwań

To świetna karta, tyle że ponownie: tak jak w przypadku RTX-a 4070 Ti Super spodziewałem się jednak bardziej odczuwalnego wzrostu wydajności. RTX 4080 w wersji Super jest trochę szybszy i fakt ten nie ulega wątpliwości, lecz to, co dostajemy w ramach odświeżenia, głowy w żadnym razie nie urywa. Powiem więcej: jeśli zamierzacie grać w rozdzielczości niższej niż 4K, to tego „bonusu” nawet nie zauważycie. Moim zdaniem fajnie, że nowa edycja się pojawiła, świetnie, że Nvidia oficjalnie uznała spadki cen i realną sytuację w segmencie najdroższych urządzeń, ale rewolucji ta premiera nie przynosi żadnej. Zapewne przełoży się za to na spadki cen wersji podstawowych – czego sobie i wam życzę.

Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition
Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition

A skoro już o kwotach zakupu mówimy… Seria Strix zawsze była znacznie droższa od podstawowych modeli, co tutaj widać aż nadto. Karta powinna trafić na rynek w cenie ok. 5900 zł. Cóż, to drogo. Jeśli jednak oczekujecie najwyższej jakości przy bardzo wysokiej wydajności, to będzie to strzał w dziesiątkę.

Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition
Asus ROG Strix GeForce RTX 4080 Super OC Edition

Cena: ok. 5900 zł

Dostarczył: Asus

ASUS ROG STRIX GEFORCE RTX 4080 SUPER OC EDITION – PARAMETRY

Taktowanie GPU: 2670 MHz (OC Mode) • Pamięć: 16 GB GDDR6X 23 Gbps • Przepustowość pamięci: 736 GB/s • Zużycie energii (TGP): 320 W • Dodatkowe zasilanie: złącze 12VHPWR (przejściówka 3 × 8-pin w zestawie) • Gniazda: 2 × HDMI 2.1a, 3 × DisplayPort 1.4a • Chłodzenie: powietrzne, 3 × wentylator, 3,5 slotu • Inne: podświetlenie RGB, w zestawie przejściówka zasilania, podpórka, taśmy do kabli, dokumentacja; zalecany zasilacz – 850 W • Wymiary: 358 × 149 × 70 mm • Waga: 2,37 kg

Ocena

Rewelacyjna, ale bardzo droga karta – nie dość, że RTX-y 4080 same w sobie nie są tanie, to jeszcze wersja Strix dokłada swoje do kwoty zakupu. Przyrost wydajności względem modelu bez dopisku „Super” okazuje się nieduży, nie zmienia to jednak faktu, że osób szukających wysokiej jakości i wydajności ROG ponownie nie zawiedzie.

7+
Ocena końcowa

Plusy

  • solidna konstrukcja – metalowy backplate i rama
  • wyśmienita wydajność pozwalająca bez stresu grać w 4K
  • wygląda bardzo fajnie
  • cicha
  • świetne, wydajne chłodzenie

Minusy

  • cena
  • dla niektórych: wielka
  • złącze 12VHPWR
  • po dopisku „Super” spodziewałem się większego przyrostu wydajności (ale to uwaga natury ogólnej)
  • brak złącz DisplayPort w wersji 2.0


Czytaj dalej

Redaktor
Grzegorz „Krigor” Karaś

Gdyby mnie ktoś zapytał, ile pracuję w CD-Action, to szczerze mówiąc, nie potrafiłbym odpowiedzieć. Zacząłem na początku studiów i... tak już zostało. Teraz prowadzę działy sprzętowe właśnie w CD-Action oraz w PC Formacie. Poza tym dużo gram: w pracy i dla przyjemności – co cały czas na szczęście sprowadza się do tego samego. Głównie strzelam i cisnę w gry akcji – sieciowo i w singlu. Nie pogardzę też bijatyką, szczególnie jeśli w nazwie ma literki MK, a także rolplejem – czy to tradycyjnym, czy takim bardziej nastawionym na akcję.

Profil
Wpisów536

Obserwujących23

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze