God of War Laufey z premierą na początku przyszłego roku? Na to wskazują kolejne przewidywania Jasona Schreiera
O nadchodzącej odsłonie serii God of War przez lata narosło wiele plotek. Jedni sugerowali, że Kratos zawędruje do Egiptu, a inni, że na razie zostawimy bladoskórego boga wojny i wcielimy się w zupełnie inną postać. Cóż, jak pokazało niedawne State of Play – ci drudzy mieli rację. W God of War Laufey pokierujemy bowiem żoną Kratosa, co spotkało się z pewnym niezadowoleniem ze strony niektórych graczy oraz twórcy marki.
Nie znamy jeszcze daty premiery God of War Laufey, ale przewidywania branżowych ekspertów sugerują, że tytuł trafi do nas na początku przyszłego roku. Tak prognozowali między innymi Nate2TheHate oraz Jason Schreier, który twierdzi, że premiera nowego God of Wara jest znacznie bliżej, niż może nam się wydawać. Schreier postanowił niedawno trochę doprecyzować swoje słowa i umieścić je w kontekście – jakżeby inaczej – nadchodzącego GTA 6.
Dziennikarz zwraca uwagę, że nawet tak silna marka jak God of War nie może się równać z Rockstarem, który absolutnie zdominuje końcówkę roku, jeśli chodzi o obecność w mediach. Premiera Laufey w 2026 zatem odpada.
Jeśli jesteś God of War Laufey, to możesz spojrzeć na krajobraz branży i stwierdzić: „Hej, wydaje mi się, że to będzie nasza spektakularna premiera, naprawdę świetna gra z dobrymi ocenami i masą zalet. Powinniśmy przyciągnąć sporo uwagi mediów”. To się jednak nie stanie, jeśli wypuścisz produkcję gdziekolwiek w pobliżu GTA 6.
Schreier dodał również, że dochodzi do ciekawej sytuacji, kiedy to niektóre gry upchane we wrześniu mogą zechcieć przełożyć swoją premierę, by uniknąć tak dużej konkurencji, co spowoduje natłok premier w początkowych miesiącach kolejnego roku. Jego zdaniem God of War Laufey również może celować w lutowo-marcowe okienko wydawnicze.
Wiele tytułów zadebiutuje we wrześniu i doprowadzi to do pojawienia się kilku przegranych, ponieważ jeśli chcesz dotrzeć do klienta, który kupuje tylko dwie gry w roku, to nie będziesz miał szczęścia. To jak bilet na loterii. Zatem część z tych gier z pewnością zostanie przesunięta i spowoduje to, że luty i marzec będą wyjątkowo napchane premierami. Co do God of War Laufey, to nie zdziwiłbym się, gdyby niedługo zapowiedziano, że ten tytuł trafi na rynek właśnie w lutym lub marcu.
Warto zwrócić uwagę, że początek przyszłego roku już jest całkiem napakowany, bowiem wtedy trafi do nas nowy Tomb Raider, Fable, Persona 4 Revival, a Final Fantasy 7 Revelation zapowiedziano na wiosnę przyszłego roku. Czy do tego grona dołączy God of War Laufey? Cóż, pozostaje nam czekać na oficjalne ogłoszenia ze strony Sony. Być może więcej informacji otrzymamy podczas tegorocznego Gamescomu.
Gaymingowy Jackowski
No chyba nie.
W przeciwieństwie do wielu, akurat Schreier ma dobre źródła i kontakty w branży, w przeciwieństwie do jakichś randomowych krzykaczy z tłiterka, którzy zakupili sobie znaczek, więc jego gdybanie może mieć pokrycie.