GTA 6 może zostać okrojone z części zawartości w Polsce. Gracze z Australii właśnie przekonali się o tym na własnej skórze
Kończy się lipiec, a to oznacza, że jesteśmy o kolejny krok bliżej premiery GTA 6, czyli chyba najbardziej oczekiwanego tytułu w historii gier wideo. Wraz z upływającym czasem dowiadujemy się o nim czegoś nowego, jak na przykład jak dużo wspólnego ma nadchodząca odsłona z Vice City czy nawet jak może wyglądać mapa gry, choć ta nie została jeszcze oficjalnie pokazana.
Niestety jednak nie wszyscy będą mogli przekonać się o tym osobiście – na tytuł już czeka seria ograniczeń, jakimi lokalni włodarze zamierzają obłożyć GTA 6, a do grona pokrzywdzonych grup właśnie dołączyli gracze z Australii, którzy mogą zostać pozbawieni części interesujących aktywności. Co ciekawe, w grupie państw narażonych na okrojenie zawartości znajduje się również Polska.
Ale po kolei. Jak donosi IGN, nagła blokada, jaka spadła na GTA Online, pozbawiła australijskich graczy możliwości korzystania z aktywności czekających w Diamond Casino. Oznacza to, że stoły do pokera, blackjacka, ruletki oraz obstawiania wyścigów konnych, a nawet darmowe koło fortuny zostały wyłączone. Przyczyną takiego obrotu spraw jest zmiana lokalnych przepisów dotyczących bezpieczeństwa online, w tym wprowadzeniu barier między nieletnimi a niektórymi treściami dla dorosłych – w tym przypadku hazardu.
Dla graczy z Polski nie będzie to przecież nic nowego, bo część zawartości kasyna została również zablokowana z dniem wydania związanego z nim DLC. Misje powiązane z lokalem są i pozostaną dostępne zarówno dla nas, jak i Australijczyków, lecz próżno szukać tam możliwości korzystania z gier losowych. Jest to o tyle ciekawe, że wspomniany parokrotnie Kraj Kangurów dołączył tym samym do listy ponad 50 państw, które zakazują hazardu w pewnej formie, do której należy także Polska.
Wynika więc z tego, że jeśli Rockstar zdecyduje się umieścić w nadchodzącej odsłonie GTA wątki hazardowe, to zarówno Australijczycy, jak i Polacy mogą tego nie doświadczyć. Czy to źle? Cóż, w świetle panującego prawa zła byłaby próba obejścia lub łamania tych przepisów. Jestem ciekaw, jakie jest wasze zdanie na temat hazardu w grach oraz samego prawa. Dajcie znać w sekcji komentarzy!

Ależ GTA VI i tak będzie okrojone z części zawartości, o ile oczywiście nie zapłacicie za droższą wersję (choć, jak wiemy, gracze uważają, że te 100$ Rockstarowi wręcz się „należy”). Co za różnica? Inna rzecz, że przecież wy jeszcze nawet nie wiecie jak ta gra będzie wyglądać (serio: nie macie bladego pojęcia, bo poza prerenderowanym zwiastunem i artworkami Rockstar nie pokazał nic, skądinąd słusznie uznając, że nie ma takiej potrzeby), a i tak rzuciliście się na nią, jakby tych kodów miało zabraknąć. 🙂 Powiedziałbym, że przypadek tej gry symbolizuje wszystko, co jest nie tak z branżą, ale i samymi graczami, niestety właśnie spłynęły wyniki sprzedażowe portów Black Opsów na PS5. Nie ma dla nas nadziei.
pora przerzucić się na zbieranie znaczków
Zgadzam się w 99% z tym co napisałeś. Ten jeden procent to fakt że Rockstar zawołał za mało za edycję okrojoną i o wiele za mało za edycję z pełną zawartością.
To w sumie jest trochę zabawne, że wewnątrzgrowe kasyno w GTA jest zablokowane bo hazard, ale już takie FUT-y w FIFIe nie, bo jak nie nazwali tego kasynem, to nie jest hazard (w dodatku za prawdziwe pieniądze).
Samo zrobienie preordera to też hazard, bo nie wiadomo czy gra będzie warta pieniędzy xD
Fakt.
To w tym kasynie w GTA Online można grać prawdziwymi pieniędzmi, że jest blokada? Poza tym, skoro hazard jest treścią dla dorosłych, a GTA jest grą przeznaczoną dla dorosłych, to po co ta blokada.
No bo a jak dzieciaczki dorwią się do gry to co będzie? Trzeba zabronić!
A gdyby GTAVI było na płycie to można by kupić wydanie z regionu, w którym kasyno działa:)
Miałem bardzo silną opinię o hazardzie w grach. Jak wiadomo, losowanie sobie nagrody jest najłatwiejszą drogą do dojenia graczy z pieniędzy. Ale z drugiej strony zakazany owoc smakuje najlepiej. Tak więc może te wszystkie kasyna powinny być graczom udostępnione, ale szanse wygrania czegokolwiek powinny być wysoce zaniżone, żeby dzieciarnia sie wreszcie nauczyła że hazard jest gówno warty.