Analityk studzi zapał obrońców płyt na PlayStation. Liczby są, niestety, po stronie Sony

Analityk studzi zapał obrońców płyt na PlayStation. Liczby są, niestety, po stronie Sony
Nie kupowaliśmy, to nie mamy.

Analityk Circany (firmy śledzącej amerykański rynek), Mat Piscatella, opublikował w serwisie Bluesky dane, które idealnie wpisują się w wojnę o płyty. Według Circana Retail Tracking Service od początku 2026 roku zaledwie 7 gier na konsole PlayStation przekroczyło w Stanach próg 100 tysięcy sprzedanych egzemplarzy pudełkowych. W tygodniu zakończonym 11 lipca jedynie 2 tytuły sprzedały ponad 10 tysięcy fizycznych kopii. Istotne jest to, że dane obejmują wszystkie platformy PlayStation i wszystkich wydawców.

Commenting is cool, use your voice and all that.But commenting is cheap, idk.

Mat Piscatella (@matpiscatella.bsky.social) 2026-07-20T17:39:39.676Z

Piscatella nie zdradził, o które tytuły chodzi, ale szacunki Alinea Analytics sugerują, że w gronie szczęśliwej siódemki mogą znajdować się m.in. EA Sports FC 26, Resident Evil Requiem oraz 007 First Light. Skalę spadku widać jednak najlepiej w dłuższej perspektywie: według wykresu opublikowanego przez analityka w czerwcu wydatki Amerykanów na pudełkowe gry stopniały z 11,5 mld dolarów w 2009 roku do 1,6 mld w 2026.

2 PlayStation video games sold more than 10k physical units in the US during week ending July 11, 2026. 7 have sold more than 100k physical units year-to-date.Source: Circana Retail Tracking Service

Mat Piscatella (@matpiscatella.bsky.social) 2026-07-20T17:37:40.577Z

Kontekst tych liczb jest nam, niestety, znany. Na początku lipca Sony ogłosiło, że od stycznia 2028 roku kończy produkcję płyt z nowymi grami, co naturalnie wywołało lawinę krytyki ze strony graczy, twórców i sklepów, petycję z ponad 334 tysiącami podpisów oraz zorganizowaną kampanię zalewania każdego materiału PlayStation komentarzami w obronie płyt. Ofiarą padł ostatnio nowy zwiastun Marvel’s Wolverine, pod którym zebrało się kilkanaście tysięcy wpisów o krążkach – i to mimo że akurat ta gra, w ramach prztyczka wymierzonego Rockstarowi, płytę w pudełku dostanie.

W ten sposób dochodzimy do sedna wypowiedzi Piscatelli. Analityk odniósł się do internetowego oburzenia stwierdzając, że komentowanie jest fajne i każdy ma prawo zabierać głos, ale słowa nic nie kosztują. Innymi słowy: jeżeli komuś naprawdę zależy na płytach, to powinien je kupować, bo korporacje słuchają pieniędzy, a nie komentarzy. I obrońcy płyt mają oczywiście rację, że jest własność, możliwość odsprzedaży, niezależność od serwerów i kont… ale w USA (bo u nas czy w Japonii jest trochę lepiej pod względem pudełek) cyfra wygrała już dawno.

7 odpowiedzi do “Analityk studzi zapał obrońców płyt na PlayStation. Liczby są, niestety, po stronie Sony”

  1. A ja mam pytanie do konsolowców co kupują gry w pudełkach: preorder na GTA6 już złożony? 😀

  2. Analityk to sobie może przedstawiać dowody ale najpierw niech przedstawi dowody na to że
    1) Analiza nie była finansowana przez Sony
    2) Brak powiązań z firmą
    3) Neutralność Analizy
    4) Brak osiągnięcia jakichkolwiek korzyści finansowych lub innych

Skomentuj