Assassin’s Creed Infinity: Gry do uruchamiania innych gier nie porzucono
Ostatnio spływa do nas sporo plotek o grach Ubisoftu. Podsumujmy: ostatnie tytułu nie sprzedały się zbyt dobrze, japoński Assassin’s Creed Red ma się ukazać przed świętami, a Star Wars Outlaws nawet w maju. Autorem dwóch z trzech doniesień jest Tom Henderson, naczelny portalu poświęconego głównie wyciekom Insider Gaming. Wraca teraz z kolejną rewelacją: francuski developer nie zamierza odpuścić swojego dziwnego pomysłu na metawersum.
Assassin’s Creed Infinity wciąż w rozwoju
Mowa o Asssassin’s Creed Infinity. Ma to być Animus-gra, który uruchamiamy, aby przenosić się do kolejnych odsłon Asasynów. Brzmi niby w porządku, ale wiele osób obawia się, że w praktyce dostaniemy coś na kształt kolejnego launchera.

Infinity ma być niezbędne do uruchomienia Red oraz Hexe. Od dłuższego czasu jednak nic nie słyszeliśmy o projekcie, więc pojawiły się nadzieje, że może Ubisoft odpuścił. Najwyraźniej nie. A więc wyobraźcie sobie, że wchodzicie (w najgorszym wypadku) na Steama, stamtąd uruchamia się Uplay, a potem biegniecie avatarem do odpowiedniej gry. Zabawa, że ho ho.
Podtrzymanie decyzji może być podyktowane m.in. ostatnim wielkim sukcesem Fortnite’a jako huba do trzech gier: Lego Fortnite, Rocket Racing oraz Battle Royale. Ech, kto by nie chciał posiąść takiej maszynki do angażowania swoich odbiorców?
Czytaj dalej
-
13
Ubisoft milczy, a przecieków coraz więcej. Remake Assassin’s Creed 4: Black Flag może nadejść lada moment
-
1Były reżyser serii Assassin’s Creed krytycznie patrzy na rozdmuchane zespoły tworzące gry. „Przyszłość leży w małych studiach”
-
1Aktorska adaptacja Assassin’s Creed z kolejnym nazwiskiem. Obsada serialu Netfliksa powoli się kompletuje
-
3Nie mogłem uwierzyć, że gram na handheldzie. Recenzja techniczna Assassin’s Creed Shadows na Nintendo Switch 2

Zbędny projekt jak dla mnie. Znaczy w sumie takie ocenianie bez sensu bo wciąż nie wiadomo co dokładnie by to miało być. Jednak po przeczytaniu tego tekstu podtrzymuje że jeśli miał by to być po prostu bardziej interaktywny launcher to na prawdę „zbędne” to mało powiedziane.