4
8.05.2024, 14:00Lektura na 2 minuty

Nad nowym Battlefieldem pracuje największe ekipa w historii marki

Ciekawe czy historycznie wielki zespół Battlefielda przywróci serię na właściwą pozycję.

Do Battlefielda w ciągu ostatnich kilku lat przylgnęła łatka mema, co nie przystoi jednej z najistotniejszych serii w gatunku FPS. Dlatego też postanowiono przestać reanimować trupa w postaci BF-a 2024 i wziąć się za produkcję kolejnej odsłony.

A ten ma być największy w historii – przynajmniej tego możemy dowiedzieć się od prezesa Electronic Arts, Andrew Wilsona. Aby do takiej sytuacji doszło, do pomocy DICE wysłano aż trzy studia: Ripple Effect, Criterion Games oraz Motive Studios. W przypadku dwóch ostatnich zespołów jest to o tyle niecodzienna sytuacja, o ile pracują równocześnie nad własnymi produkcjami: domniemaną nową odsłoną Need for Speed oraz Iron Manem


Właśnie spędziłem trochę czasu z połączonym zespołem Battlefielda, testując to, nad czym pracują. Muszę przyznać, że to będzie kolejna ogromna gra-usługa. 


Andrew Wilson

No dobra, ale ile mniej więcej osób może pracować nad nowym Battlefieldem? Z racji tego, że większość firm drastycznie rośnie w trakcie produkcji oraz przechodzimy przez falę zwolnień w branży gier wideo, to najbezpieczniej jest podać szacunkowe liczby. Według danych znalezionych na Growjo może to być ponad tysiąc osób. Oczywiście nie oznacza to, że liczby te są jakkolwiek aktualne oraz miarodajne, więc bierzmy to raczej jako pewien wyznacznik skali.


Czytaj dalej

Redaktor
Krzysztof „Gwint” Jackowski

Beznadziejnie zakochany w Dead Space i BioShocku. W gry wideo gram, odkąd byłem mało rozgarniętym bobasem, i planuję robić to do końca. Wydałem 460 złotych na Diablo IV i do teraz tego żałuję. Jak ktoś chce zagrać w jakiegoś multika na Xboksie, to ja bardzo chętnie.

Profil
Wpisów425

Obserwujących4

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze