Plotki o niezapowiedzianym The Elder Scrolls obalone. Wszystko wyniknęło z nieporozumienia
Słyszeliście plotki o tajemniczym, niezapowiedzianym The Elder Scrolls, nad którym miałaby pracować Bethesda? Choć mogło to was ominąć, w ostatnich dniach internet obiegły spekulacje oparte na profilu pewnego – niestety już byłego – pracownika studia. Przeglądając jego profil, internauci trafili na coś, co nieźle ich zmieszało i wreszcie wprawiło część z nich w ekscytację. Griffin DeClaire, bo o nim mowa, na profilu chwalił się pracą nad „nieopublikowanym tytułem z serii The Elder Scrolls”.
Część fanów zareagowała entuzjastycznie, zakładając, że chodzi o jakiś niezapowiedziany spin-off. Internet obiegły spekulacje – czy jest coś, czego Bethesda nam nie mówi (chociaż sporo już powiedziała)? W końcu inaczej DeClaire napisałby wprost o The Elder Scrolls 6, gdyby to o nie chodziło, prawda?
Niestety dla niecierpliwych fanów, portal FRVR postanowił skontaktować się z pracownikiem bezpośrednio i zapytać, czy jest w stanie coś powiedzieć na temat tych plotek. I był w stanie.
Dla jasności, mam na myśli TES6. Pracowałem bezpośrednio nad TES6 wewnątrz silnika, zanim mnie zwolniono. To przykre, naprawdę uwielbiałem tę pracę i szczerze czekałem na reakcję fanów.
Griffin DeClaire
FRVR potwierdziło także z DeClairem, że nikt wcześniej nie kontaktował się z nim w tej sprawie – włącznie z portalami, które pisały na ten temat artykuły. Zdrowa dawka sceptycyzmu by nie zaszkodziła, szczególnie że mowa była o nieopublikowanym, nie nieogłoszonym tytule w świecie The Elder Scrolls.
Jeśli chodzi o TES6, wiemy na razie głównie tyle, że powstaje, i właściwie niewiele więcej. Nic dziwnego, że wygłodniali fani szukają nowinek w wątpliwych miejscach. Warto jednak zachować dystans i podchodzić do podobnych informacji z rezerwą, żeby przypadkiem nie zafundować sobie rozczarowania.
