Przed chwilą

Szpile: Jakie zwolnienia? To tylko bezpłatny urlop!

Szpile: Jakie zwolnienia? To tylko bezpłatny urlop!

📍 Ci, którzy narzekali na czarnoskóre elfy w netfliksowym Wiedźminie, w remasterze muszą przygotować się na ciężkie chwile. Oto przed wami Geralt z Libii.

📍 Zestaw kolekcjonerski GTA VI – 1741 zł. W zestawie brak gry. To znaczy, że nie ma ani wersji fizycznej, ani nawet kodu do pobrania cyfrowej. Dostęp trzeba sobie dokupić osobno. Jest za to nieco gadżetów, za które dałbym – gdybym ich potrzebował, a większości nawet za darmo bym nie chciał – powiedzmy, 100–150 zł góra. Cóż, może i drogo, ale za to chociaż bez gry. Rockstar, chyba was poje...chało.

PS Pierwsze wyniki sprzedaży pokazują, że zainteresowanych nie brakuje – dostępne egzemplarze zniknęły niemal natychmiast. ¯\_(ツ)_/¯

📍 Sony rozesłało do developerów i publisherów ankietę, w której m.in. pyta o ich reakcję na kontrowersyjną zapowiedź zaniechania wydawania gier na płytach. Wkrótce potem zapytało o to samo graczy. I ta ankieta tak jakoś szybko i niespodziewanie się zakończyła. Ciekawe czemu… :)

📍 Po ostatniej fali zwolnień szefowa Xboksa doczekała się pochwały od szefa wszystkich szefów Microsoftu. „Wprowadzane przez Ashę i zespół usprawnienia są czymś, co bardzo dobrze widzieć”. A, to teraz te czystki nazywają się „usprawnieniami”, taka mać.

📍 Współtwórca Halo narzeka, że jednego dnia dostaje awans, a dwa dni potem – wypowiedzenie. Ale to przecież nie tak, drogi panie. Dział HR Microsoftu zaraz panu wytłumaczy: to po prostu kolejny awans, na konsumenta i gracza.

📍 Z kolei reżyser historii Gears of War wyleciał z pracy dwa tygodnie przed premierą gry. Ale tu przynajmniej widać jakąś logikę Microsoftu. Wiecie, jak to kiedyś mawiano: „Afroamerykanin zrobił swoje, Afroamerykanin może odejść”. Czy jakoś tak. Generalnie to teraz, przyjmując się do pracy w tej branży, warto już w pierwszym dniu na nowym stanowisku wysyłać CV do innych firm czy studiów.

📍 Ale są i dobre wieści! Otóż zakładano, że Microsoft zwolni jesienią jakieś 3600 osób, a wychodzi na to, że będzie ich nieco mniej. (Acz konkretnych danych nie podano). Ja tam bym zwolnił winnego tego niedopatrzenia i niewykonania planu „usprawnień”.

📍 Jeszcze przed premierą nieźle przyjętego Star Wars: Zero Company większa część ekipy – jakieś 80% została zwol… a nie, zaskoczę was! Została wysłana na urlop. Bezpłatny urlop. Wasza królewska mość jest zbyt łaskawa. :) To chyba po to, żeby pracownicy stopniowo przyzwyczajali się, jak to jest być bezrobotnym. Bo też dużo wskazuje, że nimi zostaną…

PS Zacytuję jeden z komentarzy pod tym newsem. Idealnie oddaje to, co sam myślę: „Ja się dziwię, że w tej branży w ogóle komuś chce się jeszcze cokolwiek robić. Zrobisz złą grę – zwolnią cię. Zrobisz znakomitą grę – pewnie też cię zwolnią. Jak to musi wpływać na motywację”. Myślę, że to znakomicie motywuje. Do zmiany branży.

📍 Podobnie chyba czują się pracownicy studia Don’t Nod. Kolejne gry twórców Life is Strange nie sprzedają się za dobrze. Don’t Nod wydało komunikat, w którym zapowiada „szeroko zakrojoną transformację”. Mhm…

– Hej, John, gratuluję, zostałeś właśnie transformerem!

– …Hę?

– No, zostałeś dzisiaj „stransformowany”. Masz godzinę na spakowanie swoich rzeczy. Miło było z tobą pracować, ale…

📍 Niespodziewane zwolnienia miały wstrząsnąć studiem Crytek – informuje nagłówek na jednym z sajtów. Ja bardzo przepraszam, ale pisanie w 2026 roku, że zwolnienia w jakimś studiu są „niespodziewane”, to trochę tak, jakby powiedzieć: „Niespodziewana informacja od meteorologów – wkrótce nastanie jesień!”. Zaskoczony to będę jak przez ponad trzy dni nie przeczytam żadnego newsa o „reorganizacjach” czy „dostosowaniu się do realiów rynkowych” w kolejnej firmie…

📍 Crunch przy produkcji Dooma: The Dark Ages – Revelations. No więc streszczając… Szefowie wprawdzie nie dali wyraźnych zaleceń, ale wyznaczyli zadania wymagające tak minimum 60 godzin w tygodniu. W praktyce pracowano więc po 12 godzin dziennie – w porywach 17 – przez jakieś dwa miesiące. A po premierze gry tych ludzi oczywiście zwolniono. Czy tak właśnie wyobrażaliście sobie w dzieciństwie pracę w gamedevie?

Dołącz do dyskusji