Szpile: PlayStation najwidoczniej świetnie się bawi

Szpile: PlayStation najwidoczniej świetnie się bawi
Dzisiejsze Szpile sponsoruje literka S jak Sony. Choć Microsoft robił, co mógł, Sony i tak tradycyjnie go zdeklasowało. Jak mawiają wkurzeni gracze: Sony of the beach! Zapraszam do lektury!

📍 Dziwna sprawa – w preorderze za Star Wars: Galactic Racer na PC i Xboksy zapłacisz jakieś 160 zł. A jak masz PS5, to już 259. …A, pewnie źle kurs złotówki ktoś przeliczył albo wklepał cyferkę 2 zamiast 1 na początku. Luzik. Zaraz poprawią. I faktycznie – już poprawili. Na 299. Nie wiem, o co chodzi, ale rzec trzeba, że ta cena pasuje do gry – jest &#$%^ w kosmos.

📍 „Ponad 100 tys. podpisów pod petycją przeciw uśmierceniu płyt na PlayStation. Gracze przypominają Sony o swoim istnieniu”. Mhm. Abonentów PlayStation Plus jest szacunkowo ok. 50 milionów. Zagadka matematyczna: oblicz, jaki procent userów póki co protestuje i jak bardzo się tym przejmie Sony. Podpowiedź: obie te wartości w praktyce są równe zeru…

📍 Gracze anulujący subskrypcję PS Plus w proteście przeciwko polityce Sony często otrzymują propozycję przedłużenia abonamentu w promocyjnej cenie (od 25% do 50% taniej – nie wiadomo, jakie są kryteria doboru tych graczy i wysokości zniżek). Więc teraz tak: z jednej strony protesty przynoszą jakiś efekt. Z drugiej – każdy, kto skorzysta z takiej oferty, udowadnia sobie i nam, że jakże łatwo i tanio można sprzedać swe ideały i sprawiedliwy gniew wymienić na niedużą garść srebrników…

📍 Szef PlayStation pozbył się ponad połowy posiadanych akcji Sony tuż po decyzji o zakończeniu produkcji płyt. Przypadek? Nie sądzę. Pewnie spodziewał się, że stracą na wartości. A tu kicha, bo cena akcji wzrosła. Mogę tylko śmiać się z „cwanego” prezesa. Swoją drogą, kiedyś przyłapany na takiej zagrywce japoński CEO pewnie popełniłby rytualne seppuku, by zmyć z siebie hańbę, albo chociaż złożył dymisję… Ale – jak widać – Japonia się mocno „zwesternizowała”.

📍 Z bibliotek użytkowników PlayStation zniknie ponad 550 filmów i seriali, a powodem jest wygaśnięcie umowy licencyjnej dotyczącej dystrybucji tych produktów. Na liście znajdują się między innymi „Martwe zło”, „Od zmierzchu do świtu”, „Terminator 2: Dzień sądu”, a także popularne seriale. Sony nie wspomniało w komunikacie o zwrotach pieniędzy ani jakiejkolwiek formie rekompensaty dla osób, które nabyły te filmy. Ale nie rozumiem oburzenia tak potraktowanych ludzi. Bo w sumie przecież tego wszystkiego nie kupiliście, a tylko opłaciliście prawo do oglądania przez czas, jaki korpo uzna za właściwy. Taka sytuacja, moi mili.

📍 Może i Sony pozbawia użytkowników swoich konsol fizycznych wersji płyt, ale za to chociaż podwyższa cenę abonamentu PlayStation Plus, więc już tak nie narzekajcie…

📍 Jedna z największych sieci sklepów z grami tak komentuje kontrowersyjną decyzję Sony: „Miłośnicy gier, to czas, aby bronić tego, co dla nas ważne”. Czyli wartości naszej sieci sprzedaży? Tak, wiem, złośliwy i wredny jestem, ale za to mi przecież płacą. 🙂

📍 Hej, fani Diablo 4 – w sprzedaży dostępna jest maska Mefisto. Za ponad 11,5 tysiąca złotych. Diablo drogo, ale przyznam, że całkiem niezła, choć trochę upiorna. A do tego jeszcze dodają jakieś plastikowe figurki gratis! 🙂

📍Szefowa Xboksa uważa, że Minecraft, gra przynosząca Microsoftowi wielkie pieniądze, był przez lata masowo niedoinwestowany. Dlatego teraz będzie… zwalniać ludzi z Mojanga. …No, czego nie rozumiecie? Jak będzie mniej pracowników, to te za małe dotąd pieniądze już im wystarczą i nie będą już niedoinwestowani. Nigdy nie zostaniecie Ważnym Kimś w korpo, jeśli nie będziecie myśleć kreatywnie!

📍 Microsoft przeliczył się z Game Passem. Miało być 77 milionów użytkowników, a jest mniej niż połowa z tego. Podpowiem: podwyższcie dwa razy abonament, drogi zarządzie, i styknie. 🙂 A zaraz, nie. Gracze już tego nie łykają… No to nie wiem, może zwolnijcie jeszcze kogoś, sprzątaczki na przykład, albo co. To zawsze działa w Excelu.

📍 Gracze przyjrzeli się nieco niektórym screenshotom z GTA 6 w wersji Ultimate i odkryli, że na jednym z obrazków promujących droższą edycję gry można wypatrzyć naklejkę z napisem „buy more useless shit” – „kupujcie więcej bezużytecznego szajsu”. No i kupują… Znaczy – kupujecie. Nie da się ukryć. A oni plują wam w twarz, co wielu uważa za „świetny dowcip w stylu Rockstara”. A to podobno ja się chamsko odnoszę do was. 🙂

12 odpowiedzi do “Szpile: PlayStation najwidoczniej świetnie się bawi”

  1. Dlatego cieszę się z tego że gry już nie sprawiają mi frajdy, i po prostu nie gram, z czystą lubością.
    Ciekawe, cieszyć się ze straty xD.

    • Mam dosc podobnie. Ogrywam stare gry, nowosci mnie nie interesuja prywatnie, bo zawodowo to wiadomo, ze musze byc na biezaco w miare.

      • Szmógi, napisałem do ciebie maila, takiego dłuższego, ale coś nie odpisałeś, natłok zajęć czy za mocno temat? Ewentualnie skrót do AR, o ile to jeszcze w czasopiśmie jest? xD

  2. Mam tyle zaległości w grach, książkach i komiksach, że jakby cały rynek gier się zawaliło to mam co robić 😛

    PS. Czytanie Lema i Zajdla po raz drugi, po upływie 20 lat całkowicie zmienia odbiór książek 😉

    • Zauważyłem że ludzie coraz częściej nie czytają książek dla własnej przyjemności, tylko żeby pochwalić się w internecie że czytają i są kurwa kimś bo są oczytani, ustalając hierarchię intelektualną w stadzie nie gorszą od tej siłowej :/ .
      Jak dzieci.

      • Ale on sie nie chwali, mowi tylko ze powrot do dawnych lektur czesto zmienia ich odbior.
        Ja tak mialem przy „Trzech muszkieterow” Dumasa. W dziecinstwie – wspaniali szlachetni faceci!
        Dzis – ja @#$% co za banda cynicznych karierowiczow, robiacych dla kasy wszystko co mozna.

        Argh

  3. Maciejkamil 10 lipca 2026 o 22:35

    Sony podjęło za dużo antyludzkich decyzji na raz. Stworzyli efekt kuli śnieżnej, a to się zemści. Zobaczymy jak będzie wyglądać sprzedaż PS6.

  4. SmóglerKrólujNam 10 lipca 2026 o 23:28

    dzieńki!

  5. Amber Mozart 12 lipca 2026 o 13:29

    cóż, już te akcje są tańsze i, patrząc na trend od 6 miesięcy, raczej pójdą w dół.

  6. jest, jest, spokojnie 🙂 Listy sie nie marnuja.

  7. Dla myślących:
    Dzięki Sony mamy płyty w tej i poprzedniej generacji. Gdyby nie Sony nikt już dawno nie pamiętał by co to gra na płycie.

    Reszta wpisów równie idiotyczna, wręcz żenujący poziom tu widzę.

  8. Na wszystkie wymienione wyżej problemy jest rozwiązanie – piracenie starych gier i nie tykanie tych nowych

Skomentuj