Gothic Remake znów dostał sporego patcha. Twórcy poprawili m.in. balans, animacje czy AI enpeców i wrogów
Gothic Remake pomimo wielkich przedpremierowych obaw jednak znalazł sobie miejsce w sercach fanów serii. Gra studia Alkimia Interactive odnotowała naprawdę dobrą sprzedaż i zebrała bardzo pozytywne opinie od graczy. Teraz developerzy zabrali się za dopracowywanie gry i już opublikowali parę ważnych aktualizacji.
Twórcy remake’u oddali właśnie w nasze ręce kolejnego takiego patcha. Gra otrzymała znów całkiem spory zastrzyk poprawek i zmian. Po pierwsze, Alkimii udało się poprawić AI enpeców i niektórych potworów. Przypadki, gdy jakiś NPC przechodzi przez ścianę po jego pokonaniu, powinny się teraz zdarzać dużo rzadziej, a masywni przeciwnicy mają zachowywać się nieco inteligentniej. Ogółem enpece i wrogowie po aktualizacji 1.0.3 powinni się trochę sensowniej ustawiać i poruszać.
Do tego twórcy dorzucają garść bardzo sympatycznych zmian i szlifów. Podrasowano np. niektóre animacje twarzy, wyeliminowano część crashy, a także błędów związanych z dźwiękiem. Twórcy poradzili sobie też z blokerami w niektórych zadaniach, tak więc miejmy nadzieję, że teraz już nic nie będzie psuło nam naszej fabularnej progresji.
Ponadto aktualizacja 1.0.3 wprowadza kolejne poprawki w zakresie balansu rozgrywki. Pewne stwory zostały solidnie wzmocnione, ale pozwolicie, że nie będę zdradzał jakie, bo być może część z was jeszcze nie wie, o ich istnieniu, a to naprawdę ciekawa niespodzianka (tak, mówię o czymś, czego nie było w oryginalnym Gothicu). Powiem tylko, że niektóre potwory z nieco późniejszych i środkowych etapów gry są teraz silniejsze, by lepiej pasować do danego rozdziału.
Z drobniejszych rzeczy można jeszcze wspomnieć chociażby o poprawionej animacji przeładowywania kuszy, wyeliminowaniu błędów związanych z teleportacją npc czy zaktualizowanym glosariuszu i interfejsie. Trzeba zatem przyznać, że twórcy pracują w pocie czoła, dostarczając nam kolejne i kolejne usprawnienia. Trzymajmy kciuki za to, by developerzy dalej szlifowali tak ten diament, choć już i tak zaczyna się naprawdę przepięknie świecić.