1
3.04.2022, 12:45Lektura na 2 minuty

Klasyczny Doom otrzymuje ray tracing dzięki modom

Dzięki temu prostemu zabiegowi Doom wygląda niemal tak, jak w naszych głowach, gdy graliśmy w niego po raz pierwszy.


Stanisław „Wokulski” Falenta

Klasyczny Doom i jego modyfikacje to temat rzeka. Doom na telefonie z tarczą. Doom na Twitterze. Doom na teście ciążowym (nieco przerobionym). Doom z poziomami tworzonymi przez odkurzacz Roomba. Doom na korbkę... i tak dalej, i tak dalej. Kultowy tytuł stał się ulubionym celem programistów z nadmiarem wolnego czasu oraz entuzjastów techniki i wie o tym każdy, kto regularnie lubi czytywać wieści ze świata gier.

Do grupy fanowskich zmian dołącza właśnie ray tracing. Modyfikacja opracowana przez użytkownika sultim-t działa na porcie Dooma w wysokiej rozdzielczości. Choć nie zmienia w nim niemal niczego innego (tekstury, modele pozostają prawie takie same), efekt jest piorunujący. Znana gra przyjmuje zupełnie inne oblicze. Zobaczcie sami:

Instalacja jest bardzo prosta. Potrzebujemy jedynie pliku doom.wad, który można pozyskać za nieduże pieniądze w legalny sposób, oraz PrBooma – znacznie usprawnionej przez fanów wersji gry, opierającej się na oryginalnym kodzie źródłowym. Następnie pobieramy moda, który nazywa się Ray Traced stąd i kopiujemy pliki według instrukcji twórcy. Niestety, całość działa na razie tylko na kartach marki Nvidia.

To nie pierwsza strzelanka od id Software, która otrzymała wsparcie dla dynamicznego oświetlenia. Od pewnego czasu możemy pobrać oficjalny ray tracingowy port drugiego Quake'a.

Redaktor
Stanisław „Wokulski” Falenta

Wielki entuzjasta gier z custom contentem. Setki godzin nabite w Cities: Skylines, Minecrafcie i Animal Crossing: New Horizons mówią same za siebie. Do tego rasowy Nintendron, który kupuje 10-letnie gry za pełną cenę i jeszcze się cieszy. Prywatnie lubi pływanie, sztukę i prowadzenie amatorskich sesji D&D.

Profil
Wpisów444

Obserwujących4

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane