The Blood of Dawnwalker z ekspresową sprzedażą. Polskie Rebel Wolves świętuje osiągnięcie imponującego kamienia milowego
The Blood of Dawnwalker, a więc debiutancka gra polskiego studia Rebel Wolves, zaczął z wysokiego C, zbierając bardzo pozytywne recenzje u krytyków, ale też ciesząc się popularnością u graczy. Wampirze RPG przyciąga na Steamie coraz więcej osób i wczoraj osiągnęło wynik 78 tys. osób grających jednocześnie (via SteamDB). To zaś przełożyło się na zdobycie podium w rankingu obecnie najlepiej sprzedających się produkcji na platformie Valve i osiągnięcie w tej kwestii ważnego kamienia milowego.

Rebel Wolves pochwaliło się w mediach społecznościowych, że The Blood of Dawnwalker rozeszło się w milionie egzemplarzy. Należy w to wliczyć najpewniej zarówno zamówienia przedpremierowe, jak i wszystkie sprzedane kopie gry zaledwie dwa dni od premiery tytułu (poniższy wpis jest z 5 września). Studio wkroczyło tym samym bardzo prędko do panteonu jednych z najpopularniejszych polskich gier ostatnich lat.
Można przypuszczać, że popularność gier CD Projektu Red wytworzyła u graczy chęć zagrania w podobne tytuły RPG, co widać było po licznych porównaniach The Blood of Dawnwalker z serią Wiedźmin. Jak jednak przekonuje Karol Laska w swojej recenzji, przygodom Coena nie jest wcale tak blisko do perypetii Geralta, jak można by przypuszczać. Jedną z różnic można dostrzec choćby w unikalnej mechanice czasu, która części graczy najwyraźniej nie przypadła do gustu i postanowiła ją usunąć za pomocą modyfikacji (choć w istocie rzeczy nie ma się czego bać, o czym pisał wspomniany Laska). Natomiast Mikołaj „mikos” Łaszkiewicz sprawdził tytuł pod kątem technicznym i potwierdził, że produkcja Rebel Wolves nie jest rekomendowana posiadaczom słabszych sprzętów do grania.
The Blood of Dawnwalker zadebiutowało 3 września na pecetach PlayStation 5 i Xboksach Series X/S.
Milion w ciągu zaledwie 2 dni? Wynik bardzo imponujący, nie spodziewałem się. Chętnie bym sobie zagrał w „grę od twórców” ale po pierwsze nie przepadam za wampirami (wampiry mnie nudzą), a po drugie nie przepadam za słabą optymalizacją. Gra wygląda jak Wiedźmin 3 a działa jak… nie wiem, jak Wiedźmin 3 z modem na DLSS5?
Jakby co, to milion ma 7 cyfr.